08:43 17 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
91632
Subskrybuj nas na

Minister spraw zagranicznych Rosji, komentując możliwe mianowanie specjalnego wysłannika USA ds. Nord Stream 2 powiedział, że Stany Zjednoczone wykorzystują nowe instrumenty sankcyjne: amerykański przedstawiciel będzie widocznie jeździć i wszystkim grozić, to forma dyplomacji USA – stwierdził.

- Słyszałem, widocznie dlatego, że nie są już stroną Traktatu o Otwartych Przestworzach mają rozwiązane ręce, zwolnili się pracownicy i mianują specjalnego przedstawiciela ds. zakończenia projektu gazociągu Nord Stream 2. Będzie po prostu jeździć i wszystkim grozić – podkreślił na konferencji prasowej po zakończeniu negocjacji z szefem MSZ Kazachstanu.

To taka dyplomacja – nawet nie kanonierek, a nowych instrumentów sankcyjnych – powiedział.

Wcześniej gazeta Politico powołując się na urzędników USA poinformowała, że Biały Dom omawia nominację specjalnego wysłannika Stanów Zjednoczonych, który odpowiadałby za rozmowy o zakończeniu budowy gazociągu Nord Stream 2.
Rolę specjalnego wysłannika zaproponowano bliskiemu doradcy prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena, byłemu specjalnemu wysłannikowi ds. międzynarodowych kwestii energetycznych Departamentu Stanu Amosowi Hochsteinowi. Na razie nie przyjął on propozycji.

Gazociąg od wybrzeża Rosji przez Morze Bałtyckie do Niemiec

Nord Stream 2 przewiduje budowę dwóch odcinków gazociągu o łącznej przepustowości 55 mld metrów sześciennych gazu rocznie od wybrzeża Rosji przez Morze Bałtyckie do Niemiec. Przeciwko Nord Stream 2 występują USA, które aktywnie promują w UE swój gaz ziemny, a także Ukraina oraz kilka innych krajów europejskich. Waszyngton w grudniu 2019 roku wprowadziły sankcje przeciwko gazociągowi, w rezultacie czego szwajcarska Allseas zmuszona była wstrzymać układanie rur. Przerwa trwała rok – w grudniu 2020 roku statek do układania rur „Fortuna” ułożył 2,6 km rur w wodach Niemiec.

W rezultacie, według danych Nord Stream 2 AG (operatora projektu), do ułożenia pozostało około 148 km gazociągu z łącznej długości obu odcinków 2460 kilometrów: w wodach Danii zostało do ułożenia jeszcze 120 kilometrów i około 28 kilometrów w wodach Niemiec. Jak oświadczył wcześniej rzecznik Departamentu Stanu USA, Waszyngton nie wyklucza podjęcia dalszych środków przeciwko Nord Stream 2.

Zobacz również:

Ławrow: Kijów łamie porozumienia mińskie, ale Zachód go popiera
Ławrow: Oświadczenia USA mnie nie przekonują, czekamy na działania
Tagi:
Nord Stream 2, Siergiej Ławrow
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz