04:15 19 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
8403
Subskrybuj nas na

Kolejne plany dotyczące obecności okrętów Marynarki Wojennej USA na Morzu Czarnym nie będą niespodzianką, ani powodem do paniki, chociaż są częścią ogólnej strategii narastania napięcia przy rosyjskich granicach, powiedział Sputnikowi pierwszy zastępca komitetu Dumy Państwowej ds. WNP Konstantin Zatulin.

USA rozważają możliwość wysłania okrętów na Morze Czarne w najbliższych tygodniach w związku z rzekomym „wzrostem rosyjskiej aktywności wojskowej” na granicy z Ukrainą, poinformował kanał CNN powołując się na wojskowe źródła. USA powinny w ciągu 14 dni poinformować o swoich zamiarach wysłania okrętów na Morze Czarne.

- Obecnie nie wiadomo, czy USA powiadomią o swoich planach. „Tak, w ostatnich latach USA nie wychodzą z Morza Czarnego, próbując zmienić je w amerykańskie jezioro, ale w zasadzie nie mają na to szans, przynajmniej w oparciu o stanowisko Konwencji z Montreux - powiedział Zatulin.

Zgodnie z konwencją okręty wojenne USA mają ograniczenia odnośnie całkowitego tonażu i terminów pobytu na Morzu Czarnym oraz inne warunki, przypomniał. Wejścia okrętów Marynarki Wojennej USA rzeczywiście są częstsze w ostatnich latach, stwierdził Zatulin. Wizyta u brzegów Krymu niszczyciela „Donald Cook” w 2014 roku zakończyła się zwolnieniem części załogi po przelocie dookoła okrętu rosyjskiego samolotu wojskowego, powiedział deputowany.

Myślę, że jeśli chodzi o eskalację napięć wokół rosyjskich granic i wybrzeży Morza Czarnego, jest to integralna część ogólnej strategii, ale rozumiemy granice możliwości, jakie mają w tej kwestii USA. I nie ma powodów do paniki z powodu kolejnego pojawienia się okrętów Marynarki Wojennej USA, dodał.  

Zaostrzenie sytuacji w Donbasie

Pod koniec marca ukraińskie siły bezpieczeństwa poinformowały, że czterech żołnierzy zginęło, a dwóch zostało rannych podczas ostrzału w pobliżu wsi Szumy w obwodzie donieckim. Zełenski zapowiedział, że wkrótce omówi sytuację z przywódcami czwórki normandzkiej (oprócz Ukrainy – Niemcy, Rosja i Francja). Kijów zaczął deklarować zaostrzenie sytuacji w Donbasie. 

DRL poinformowała również o wzroście liczby ostrzałów ze strony ukraińskich sił bezpieczeństwa. Szef republiki Denis Puszylin nie wykluczył możliwości ataku na Donbas na pełną skalę ze strony Kijowa, zaznaczając, że „Ukraina ma do tego wszystko przygotowane”. DRL poinformowała, że 3 kwietnia zginęło dziecko po tym, jak kijowskie siły bezpieczeństwa użyły drona z ładunkiem wybuchowym.
Rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow powiedział, że rzeczywistość na linii demarkacyjnej w Donbasie jest przerażająca, prowokacje ukraińskich wojskowych nie są jednorazowe, lecz wielokrotne. Według niego Rosja, nie będąc stroną konfliktu, nie może zapewnić całkowitego zawieszenia broni w Donbasie, ale wykorzystuje swoje wpływy do realizacji porozumień. Moskwa wielokrotnie podkreślała, że ​​nie jest stroną wewnątrz ukraińskiego konfliktu i jest zainteresowana przezwyciężeniem przez Kijów kryzysu polityczno-gospodarczego.

Zobacz również:

Amerykański niszczyciel z pociskami „Tomahawk” wpłynął na Morze Czarne
USA rozważają wysłanie okrętów na Morze Czarne w związku ze „wzrostem aktywności Rosji”
Tagi:
USA, Morze Czarne
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz