22:21 12 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
2241
Subskrybuj nas na

Szef proklamowanej w trybie jednostronnym Donieckiej Republiki Ludowej Denis Puszylin w wywiadzie dla gazety „Izwiestia” nazwał absurdem oświadczenie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o przystąpieniu Kijowa do NATO w celu zakończenia konfliktu w Donbasie.

Wcześniej informowano, że Zełenski rozmawiał z sekretarzem generalnym Sojuszu Północnoatlantyckiego Jensem Stoltenbergiem o zaostrzeniu się sytuacji bezpieczeństwa na południowo-wschodniej Ukrainie i powiedział, że ta organizacja jest jedynym sposobem zakończenia konfliktu.

Stwierdzenie o NATO jest absurdalne. Same osobiste pragnienia Zełenskiego to niestety za mało – powiedział Puszylin.

Przypomniał zasady przystąpienia do sojuszu. W szczególności kraje kandydujące muszą rozwiązać wszystkie konflikty etniczne, terytorialne i polityczne. Szef DRL uważa, że ​​o przystąpienie do NATO trzeba zapytać mieszkańców Ukrainy, którzy „bardziej niż Zełenski rozumieją ryzyko związane z przystąpieniem do sojuszu”.

„Chciałbym wierzyć, że oni (mieszkańcy Ukrainy - red.) rozumieją zasady procesu przystąpienia do NATO kraju, który ma niedokończone konflikty” – podsumował Puszylin.

Ponadto, zdaniem Puszylina, wizyty Zełenskiego na linii demarkacyjnej w DRL nie stwarzają perspektyw na rozwiązanie konfliktu. Szef republiki uważa, że ​​Kijów na czele rozwiązania konfliktu stawia metodę militarną.

Zaostrzenie sytuacji w Donbasie

Pod koniec marca ukraińskie siły bezpieczeństwa poinformowały, że czterech żołnierzy zginęło, a dwóch zostało rannych podczas ostrzału w pobliżu wsi Szumy w obwodzie donieckim. Zełenski zapowiedział, że wkrótce omówi sytuację z przywódcami czwórki normandzkiej (oprócz Ukrainy – Niemcy, Rosja i Francja). Kijów zaczął deklarować zaostrzenie sytuacji w Donbasie. 

DRL poinformowała również o wzroście liczby ostrzałów ze strony ukraińskich sił bezpieczeństwa. Szef republiki Denis Puszylin nie wykluczył możliwości ataku na Donbas na pełną skalę ze strony Kijowa, zaznaczając, że „Ukraina ma do tego wszystko przygotowane”. DRL poinformowała, że 3 kwietnia zginęło dziecko po tym, jak kijowskie siły bezpieczeństwa użyły drona z ładunkiem wybuchowym.

Rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow powiedział, że rzeczywistość na linii demarkacyjnej w Donbasie jest przerażająca, prowokacje ukraińskich wojskowych nie są jednorazowe, lecz wielokrotne. Według niego Rosja, nie będąc stroną konfliktu, nie może zapewnić całkowitego zawieszenia broni w Donbasie, ale wykorzystuje swoje wpływy do realizacji porozumień. Moskwa wielokrotnie podkreślała, że ​​nie jest stroną wewnątrz ukraińskiego konfliktu i jest zainteresowana przezwyciężeniem przez Kijów kryzysu polityczno-gospodarczego.

Zobacz również:

Zbigniew Rau z pilną wizytą w Kijowie. Chodzi o „zagrożenie pokoju u granic Ukrainy”
Rau w Kijowie: Ukraina ma prawo się bronić! Nie jest osamotniona
ŁRL: Ukraińskie siły krążą przy linii styku w Donbasie
DRL: Kijów odmówił kompromisu w sprawie Donbasu
Tagi:
Donbas
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz