01:01 12 Kwiecień 2021
Świat
Krótki link
351074
Subskrybuj nas na

Na jednym ze stanowisk ukraińskich sił bezpieczeństwa, które w czwartek odwiedził prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, podniesiono flagę nazistowskich Niemiec, donosi służba prasowa Milicji Ludowej proklamowanej w trybie jednostronnym DRL.

„Na wszystkich pozycjach odwiedzanych przez głównodowodzącego Sił Zbrojnych Ukrainy wywieszane są powitalne hasła i flagi” – poinformowała DRL. Jak wspomniano, jedna z flag na terytorium zajętym przez ukraińskie siły bezpieczeństwa w Marince trafiła w obiektyw kamer monitorujących milicji na linii frontu.

Następcy Bandery nie pozostali dłużni i przygotowali się do spotkania z tak ważną osobą. Na wszystkich pozycjach, które odwiedził głównodowodzący Ukraińskich Sił Zbrojnych, rozwieszono powitalne hasła i flagi. Jedną z nich - powieszoną na pozycjach okupantów w Marince - udało się zarejestrować naszym kamerom. Wisząca szmata okazała się flagą Wehrmachtu nazistowskich Niemiec. Jak to się mówi, jaki kraj, takie flagi - przekazał przedstawiciel służby prasowej.

- Mamy nadzieję, że przebywający z wizytą na Ukrainie Zbigniew Rau, szef MSZ Polski - jednego z krajów, które najbardziej ucierpiały z rąk ukraińskich banderowców i faszystów podczas II wojny światowej - doceni taką symbolikę powszechnie używaną przez Siły Zbrojne Ukrainy - dodał.

Agencja zamieściła na swojej stronie film, na którym widać nazistowską flagę. Wypowiedź na ten temat można usłyszeć od 3:40 min.

Służba prasowa zwróciła też uwagę, że nie jest to pierwszy taki przypadek w strefie konfliktu. Jak zaznaczył resort, ukraińskie siły bezpieczeństwa „wywieszały podobne symbole w tym samym obszarze w przededniu obchodów Dnia Zwycięstwa w 2019 roku”. Według resortu dowództwo Sił Zbrojnych Ukrainy nie zareagowało wówczas na incydent.

Zaostrzenie sytuacji w Donbasie

Pod koniec marca ukraińskie siły bezpieczeństwa poinformowały, że czterech żołnierzy zginęło, a dwóch zostało rannych podczas ostrzału w pobliżu wsi Szumy w obwodzie donieckim. Zełenski zapowiedział, że wkrótce omówi sytuację z przywódcami czwórki normandzkiej (oprócz Ukrainy – Niemcy, Rosja i Francja). Kijów zaczął deklarować zaostrzenie sytuacji w Donbasie. 

DRL poinformowała również o wzroście liczby ostrzałów ze strony ukraińskich sił bezpieczeństwa. Szef republiki Denis Puszylin nie wykluczył możliwości ataku na Donbas na pełną skalę ze strony Kijowa, zaznaczając, że „Ukraina ma do tego wszystko przygotowane”. DRL poinformowała, że 3 kwietnia zginęło dziecko po tym, jak kijowskie siły bezpieczeństwa użyły drona z ładunkiem wybuchowym.

Rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow powiedział, że rzeczywistość na linii demarkacyjnej w Donbasie jest przerażająca, prowokacje ukraińskich wojskowych nie są jednorazowe, lecz wielokrotne. Według niego Rosja, nie będąc stroną konfliktu, nie może zapewnić całkowitego zawieszenia broni w Donbasie, ale wykorzystuje swoje wpływy do realizacji porozumień. Moskwa wielokrotnie podkreślała, że ​​nie jest stroną wewnątrz ukraińskiego konfliktu i jest zainteresowana przezwyciężeniem przez Kijów kryzysu polityczno-gospodarczego.

Zobacz również:

DRL oskarżyła Ukrainę o zakłócanie częstotliwości dronów OBWE
Tagi:
Ukraina, Wołodymyr Zełenski, Donbas
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz