23:09 12 Czerwiec 2021
Świat
Krótki link
11333
Subskrybuj nas na

Rząd Japonii postanowił zrzucić do oceanu wodę z elektrowni jądrowej Fukushima 1. Informację tę rozpowszechniła agencja Kyodo. Według wstępnych danych przeprowadzenie operacji zaplanowano na 2023 rok.

Wykorzystywana do ochładzania reaktorów jądrowych woda jest obecnie przechowywana w zbiornikach na terytorium elektrowni jądrowej. Przed utylizacją zostanie oczyszczona z pierwiastków radioaktywnych, w tym trytu.

Wszystkie posiadane kontenery – biorąc pod uwagę tempo gromadzenia płynu w zbiornikach – zostaną przepełnione w 2022 roku.

Reakcja USA

USA oczekują od Japonii potwierdzenia, że zrzut wody z Fukushimy jest właściwą decyzją, powiedział rzecznik Departamentu Stanu Ned Price.

– W unikalnej i trudnej sytuacji Japonia przeanalizowała warianty i konsekwencje, wspierając transparentrność odnośnie podjętej decyzji i wygląda na to, że jej podejście jest zgodne z przyjętymi na świecie standardami bezpieczeństwa jądrowego. Liczymy na dalszą koordynację z rządem Japonii i kontakty w miarę tego, jak rząd monitoruje skuteczność tego podejścia – powiedział Price.

Korea Południowa uważa ten krok za nie do przyjęcia

– Korea Południowa bardzo ubolewa (w związku z tymi doniesieniami - red.) i uważa za nie do przyjęcia jednostronną decyzję Japonii ws. zrzucenia do oceanu wody z elektrowni jądrowej Fukushima 1, w której doszło do awarii – powiedział na briefingu szef południowokoreańskiego resortu ds. koordynacji polityki państwowej Koo Yun-cheol.

Jak dodał, w ciągu dnia Korea Południowa planuje powiadomić Japonię o swoim stanowisku w tej sprawie, a także wyrazi swoje obawy Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej i zażąda odtajnienia informacji oraz dochodzenia ws. procesu zrzutu.

Apel Chin

Chiny wezwały Japonię do rewizji kwestii utylizacji wody z elektrowni atomowej Fukushima 1, przejawienia odpowiedzialności i niezrzucania wody do oceanu bez przeprowadzenia wszechstronnych konsultacji i osiągnięcia porozumienia ze wszystkimi zainteresowanymi krajami i Międzynarodową Agencją Energii Atomowej, napisano w oświadczeniu MSZ Chin.

Jak podkreślił resort, ocean to wspólne dziedzictwo człowieka, a kwestia zrzucenia wody z elektrowni atomowej Fukushima-1 to nie tylko problem wewnętrzny Japonii.

Czym grozi zrzucenie wody?

Uwolnienie wody z elektrowni Fukushima 1 w Japonii doprowadzi do tego, że możliwe radioaktywne zanieczyszczenia znajdą się w centrum północnej części Oceanu Spokojnego, gdzie nabiera wagi łosoś pacyficzny, powiedział w rozmowie ze Sputnikiem kierownik organizacji społecznej Ekologiczny Patrol Sachalina Dmitrij Lisicyn.

– Fukushima znajduje się na pacyficznym wybrzeżu wyspy Honsiu. Kiedy radioaktywne skażenie trafia do Oceanu Spokojnego u wybrzeży Honsiu, szybko i jednostronnie przenoszone jest w kierunku północno-wchodnim przez prąd Kuro Siwo, który później przechodzi w Prąd Północnopacyficzny, wszystkie zanieczyszczenia są wynoszone bezpośrednio do północnej części Oceanu Spokojnego. W jaki sposób zagraża to Rosji? Gatunki ryb, które występują w północnej części Pacyfiku i potem trafiają na stoły Rosjan, są już w pewien sposób zanieczyszczone przez Fokushimę, a po zrzuceniu wody będą jeszcze bardziej. W pierwszej kolejności to łosoś pacyficzny – powiedział Lisycyn.

Awaria Fukushimy 1

Elektrownia Atomowa Fukushima Nr 1 została zamknięta po katastrofie z 11 marca 2011 roku, do której doszło w wyniku trzęsienia ziemi o magnitudzie 9,0 i wywołanego nim tsunami. Gigantyczna fala o wysokości 15 metrów zalała bloki stacji, powodując odłączenie ich zasilania, co doprowadziło do zatrzymania systemu chłodzenia reaktorów. Całkowita likwidacja skutków awarii, w tym demontaż reaktorów, potrwa 40 lat.

Zobacz również:

Japonia jest gotowa do negocjacji z Rosją ws. Wysp Kurylskich
Media: Fukushima stanie się centrum energetyki odnawialnej
Trzęsienie ziemi w Japonii: jak wygląda sytuacja w elektrowni jądrowej Fukushima-1?
Tagi:
ryba, USA, morze, ocean, Chiny, woda, Fukushima, Japonia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz