Świat
Krótki link
7438
Subskrybuj nas na

Szef kijowskiej delegacji w trójstronnej grupie kontaktowej ds. Donbasu, pierwszy prezydent Ukrainy Łeonid Krawczuk uważa, że Kijów nie powinien czekać na amerykańskich żołnierzy, którzy będą bronić kraju.

– Myślę że nie warto liczyć na to, że jutro amerykańcy żołnierze przyjdą na Ukrainę i będą nas bronić, nie wierzmy w bajki. To się nie wydarzy – powiedział Krawczuk na antenie stacji Ukraina 24 w czwartek.  

Jak zaznaczył, Stany Zjednoczone i Unia Europejska wspierają Ukrainę i pomagają jej, pomoc polega na wprowadzaniu sankcji przeciwko Rosji, a także udzielaniu Ukrainie pomocy wojskowej.

Wiem jedno, powinniśmy być gotowi na wszystko. Po pierwsze musimy umacniać swoje wojska, po drugie każdy człowiek na Ukrainie powinien być gotowy, by bronić swojej ziemi. I kiedy wróg poczuje, że jesteśmy zjednoczeni, że nasze wojsko jest gotowe do obrony, że naród stanie murem, to jestem przekonany, że zanim zaczną myśleć o zakrojonej na szeroką skalę agresji na Ukrainie, zatrzymają się

– dodał Krawczuk.

Państwa zachodnie wyraziły ostatnio zaniepokojenie rzekomym nasileniem „agresywnych działań” Rosji na Ukrainie. Waszyngton mówił o eskalacji „rosyjskiej agresji” i przerzucie rosyjskich wojsk na Krym i na wschodnią granicę Ukrainy. Rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow powiedział, że Rosja przemieszcza wojska na swoim terytorium i według własnego uznania. Według niego to nikomu nie zagraża i nie powinno nikogo martwić.

Zobacz również:

Ukraina oskarżyła Rosję o zamiar umieszczenia broni jądrowej na Krymie
Ukraina prosi Zachód o przywrócenie jej broni nuklearnej
Tagi:
Rosja, USA, Kijów, Leonid Krawczuk, Donbas, prezydent, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz