Świat
Krótki link
2428
Subskrybuj nas na

Komitet Wschodni Gospodarki Niemiec, zrzeszający firmy współpracujące z Europą Wschodnią i Rosją, z zadowoleniem przyjął zamiar administracji Joe Bidena, by powołać specjalnego wysłannika ds. Nord Stream 2, wyrażając nadzieję, że pomoże to rozwiązać spory między UE a USA w sprawie rurociągu.

– Z zadowoleniem przyjmujemy ewentualne powołanie przez administrację Bidena specjalnego wysłannika USA ds. Nord Stream 2.

 Amerykańskie przepisy dotyczące sankcji przeciwko Nord Stream 2 jasno określają potrzebę konsultacji z europejskimi sojusznikami przed nałożeniem środków ograniczających. Jako niemiecki biznes jesteśmy bardzo zainteresowani otwartą wymianą poglądów z amerykańskimi partnerami i mamy nadzieję wyjaśnić istniejące nieporozumienia i znaleźć wspólne rozwiązania. Gdy tylko zostanie wyłoniony kandydat (na stanowisko), my, jako Komitet Wschodni, jesteśmy gotowi do zorganizowania odpowiednich spotkań konsultacyjnych – powiedział przewodniczący komitetu Oliver Hermes, którego cytuje jego służba prasowa.

Zaznaczył, że jego zdaniem w amerykańskiej debacie panuje błędne przekonanie o rurociągu. Według niego w Europie jest ponad 30 terminali do odbioru gazu skroplonego, dlatego Nord Stream 2 nie stwarza dużego uzależnienia od Rosji, a wręcz przeciwnie, zapewnia stabilne ceny na europejskim rynku gazu. Nord Stream 2 nie zagraża również dostawom gazu na Ukrainę i do Polski, ponieważ pobierają gaz z innych źródeł - kontynuował. Jednocześnie przyznał, że kraje te mogą stracić przychody z tranzytu rosyjskiego gazu, ale inne projekty gazowe w Europie, mające na celu dywersyfikację dostaw, niosą ze sobą takie samo ryzyko.

Ukraina, zdaniem Hermesa, może wykorzystać swoje „rozległe przestrzenie” do rozwoju energetyki wodorowej przy wsparciu Niemiec i eksportowania tego rodzaju paliwa do Europy.

Hermes podkreślił, że Nord Stream 2 jest wdrażany zgodnie z prawem unijnym, a „wszelka ingerencja z zewnątrz w postaci sankcji eksterytorialnych podważa suwerenność Niemiec i UE, a także narusza prawo międzynarodowe”. – W kwestiach bilateralnych należy dyskutować o tym, że Stany Zjednoczone nadal realizują projekty energetyczne z Rosją, w tym importują rekordowe ilości ropy, jednocześnie grożąc sankcjami na europejski projekt energetyczny z Rosją - dodał Hermes.

Nord Stream 2 przewiduje budowę dwóch nitek gazociągu o łącznej przepustowości 55 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie z wybrzeża Rosji przez Morze Bałtyckie do Niemiec. Projektowi aktywnie sprzeciwiają się Stany Zjednoczone, które promują skroplony gaz ziemny do UE, a także Ukraina i szereg krajów europejskich. Waszyngton nałożył sankcje na gazociąg w grudniu 2019 roku, w wyniku których szwajcarska Allseas została zmuszona do zaprzestania prac. Republika Federalna Niemiec opowiada się za ukończeniem gazociągu i odrzuca jednostronne eksterytorialne sankcje Stanów Zjednoczonych.

Zobacz również:

Opinia: Agresja USA i Polski wobec Nord Stream 2 przyczynia się do erozji transatlantyckiej jedności
Niemieccy ekoaktywiści złożyli pozew przeciwko Nord Stream 2
Niemieccy Zieloni wzywają rząd do wstrzymania Nord Stream 2. Powodem sytuacja na Ukrainie
Tagi:
Nord Stream-2, Niemcy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz