Świat
Krótki link
20276
Subskrybuj nas na

Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden po raz pierwszy wygłosił przemówienie, które zostało w całości poświęcone Rosji.

– Byłem szczery i pełen szacunku, nasza rozmowa była szczera i pełna szacunku – powiedział Biden w telewizyjnym wystąpieniu do narodu w związku z wprowadzeniem kolejnych sankcji wobec Rosji.

Stany Zjednoczone i Rosja, jako dwa wielkie mocarstwa, ponoszą znaczną odpowiedzialność za stabilność na świecie, powiedział prezydent USA Joe Biden.

– Wcześniej w tym tygodniu rozmawiałem z prezydentem Putinem o naturze naszych stosunków… Nasze dwa wielkie kraje niosą znaczną odpowiedzialność za globalną stabilność – podkreślił Biden w swoim przemówieniu na temat Rosji.

Biden: Prezydent Putin i ja ponosimy poważną odpowiedzialność za budowanie naszych stosunków

Prezydent USA Joe Biden powiedział, że zamierza odpowiedzialnie podchodzić do stosunków z Federacją Rosyjską. Jest pewien, że taką postawę podziela prezydent Rosji Władimir Putin.

– Jesteśmy dwoma dużymi krajami, na których spoczywa znaczna część odpowiedzialności za stabilność na świecie. Prezydent Putin i ja ponosimy poważną odpowiedzialność za budowanie naszych stosunków, traktuję tę odpowiedzialność bardzo poważnie, jestem pewien, że on traktuje to w ten sam sposób – wygłosił Biden w telewizyjnym wystąpieniu.

Prezydent USA Joe Biden mówił o znaczeniu osobistej komunikacji z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.

– Wyraziłem prezydentowi Putinowi swoje przekonanie, że komunikacja między nami osobiście i bezpośrednio będzie konieczna dla bardziej efektywnych relacji, zgodził się z tym – oznajmił Biden, przypominając niedawne przedłużenie traktatu START III.

Dlatego zaproponowałem, żebyśmy tego lata spotkali się w Europie w celu rozwiązania problemów, z którymi borykają się nasze kraje – powiedział Biden.

– Nasze zespoły dyskutują teraz o tej możliwości – dodał amerykański prezydent.

Stany Zjednoczone muszą i będą współpracować z Rosją tam, gdzie leży to w ich interesie i w razie potrzeby zareagują na działania Moskwy - podkreślił prezydent USA Joe Biden.

– Są obszary, w których USA i Rosja mogą i powinny współpracować – stwierdził Biden w przemówieniu do narodu.

Amerykański przywódca zapowiedział, że zareaguje „jeśli Rosja nadal będzie ingerować w procesy demokratyczne” w Stanach Zjednoczonych.

Biden potwierdził, że Moskwa i Waszyngton są w stanie wspólnie zająć się „krytycznymi globalnymi problemami, które wymagają ich wspólnej pracy, w tym rosnącym zagrożeniem nuklearnym ze strony Iranu i Korei Północnej, a także obecną globalną pandemią i kryzysem związanym ze zmianami klimatycznymi”.

Prezydent USA Joe Biden zakomunikował, że USA i Rosja mogą współpracować w wielu kwestiach globalnych.

– Jeśli szczyt (z prezydentem Rosji Władimirem Putinem) odbędzie się, a myślę, że tak, Stany Zjednoczone i Rosja mogłyby rozpocząć dialog na temat stabilności strategicznej w celu współpracy w zakresie kontroli zbrojeń i bezpieczeństwa – zapowiedział Biden.

– Możemy odpowiedzieć na globalne wyzwania, które wymagają współpracy Rosji i USA, w tym przeciwdziałanie zagrożeniom nuklearnym ze strony Iranu i Korei Północnej, pokonanie obecnej pandemii na całym świecie i reagowanie na egzystencjalny kryzys zmian klimatycznych – dodał.

„Możemy pójść dalej z sankcjami, ale zdecydowałem się tego nie robić”

Prezydent USA Joe Biden powiedział w rozmowie telefonicznej z przywódcą Rosji Władimirem Putinem, że postanowił nie posuwać się za daleko w zakresie sankcji.

Wyjaśniłem prezydentowi Putinowi, że możemy pójść dalej z sankcjami, ale zdecydowałem się tego nie robić, postanowiłem działać proporcjonalnie. Stany Zjednoczone nie zamierzają rozpoczynać cyklu eskalacji i konfliktów z Rosją. Chcemy stabilnych, przewidywalnych relacji – oświadczył Biden, przemawiając w Białym Domu.

– Jeśli Rosja w dalszym ciągu będzie ingerować w naszą demokrację, jestem gotów odpowiedzieć... Ale w ciągu naszej długiej historii rywalizacji nasze kraje znalazły sposoby, aby napięcia nie wymknęły się spod kontroli. Są też obszary, w których Stany Zjednoczone i Rosja mogą współpracować – wyjaśnił Biden.

Wcześniej Biały Dom zapowiedział wprowadzenie sankcji wobec rosyjskich przedsiębiorstw. Sankcje zakazują także amerykańskim instytucjom finansowym kupowania rosyjskich obligacji rządowych podczas wstępnej oferty po 14 czerwca. Prezydent USA Joe Biden powiedział Kongresowi, że jego dekret o antyrosyjskich sankcjach jest spowodowany „nadzwyczajnym zagrożeniem” dla bezpieczeństwa narodowego pochodzącym z Moskwy.

Wcześniej rzecznik prasowy rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow podkreślał, że Moskwa nie bierze udziału w cyberatakach. Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa zwróciła również uwagę, że oskarżenia USA o udział Rosji w masowym ataku hakerskim na amerykańskie agencje federalne są bezpodstawne.

Ponadto Rosja wielokrotnie zaprzeczała oskarżeniom o próby wpływania na procesy demokratyczne w różnych krajach, a Pieskow nazwał je „absolutnie bezpodstawnymi”. Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow, mówiąc o rzekomej ingerencji Rosji w wybory w różnych krajach, powiedział, że nie ma żadnych faktów, które by to potwierdzały.

Biden o sytuacji na Ukrainie: Teraz konieczne jest zmniejszenie napięcia

Joe Biden poinformował, że wyraził zaniepokojenie w rozmowie z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem w związku z „aktywnością wojskową” Rosji wokół Ukrainy.

– Wyraziłem zaniepokojenie budowaniem przez Rosję potęgi militarnej na granicy z Ukrainą i okupowanym Krymem – powiedział Biden w przemówieniu do narodu.
Biden przyznał również, że wezwał Putina do „powstrzymania się od eskalacji” na Ukrainie.

– Usilnie prosiłem o powstrzymanie się od jakichkolwiek działań zbrojnych... Teraz konieczne jest zmniejszenie napięcia – podkreślił prezydent USA, wyrażając „poparcie dla suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy”.

Wcześniej rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow zakomunikował, że rzeczywistość na linii demarkacyjnej w Donbasie jest przerażająca, prowokacje ukraińskich wojskowych nie są jednorazowe, lecz wielokrotne. Według niego Rosja, nie będąc stroną konfliktu, nie może zapewnić całkowitego zawieszenia broni w Donbasie, ale wykorzystuje swoje wpływy do realizacji porozumień. Moskwa wielokrotnie podkreślała, że ​​nie jest stroną wewnątrzukraińskiego konfliktu i jest zainteresowana przezwyciężeniem przez Kijów kryzysu polityczno-gospodarczego.

Nord Stream 2 to złożona kwestia

Joe Biden zaznaczył, że gazociąg Nord Stream 2 to złożona kwestia, będąca przedmiotem dyskusji.

Dziennikarze zapytali Bidena, dlaczego nie nałożył dodatkowych sankcji na rurociąg.
– Nord Stream 2 to złożony problem, który dotyka naszych sojuszników w Europie. Ja też od dawna sprzeciwiam się gazociągowi Nord Stream 2 - zapewnił Biden.

– Ta kwestia jest nadal aktualna – dodał.

Projekt Nord Stream 2 przewiduje budowę dwóch nitek gazociągu – od wybrzeża Rosji przez Morze Bałtyckie do Niemiec - o łącznej przepustowości 55 miliardów metrów sześciennych rocznie. Rurociąg będzie również przebiegał przez terytorialne lub wyłączne strefy ekonomiczne Finlandii, Szwecji i Danii.

Nord Stream 2 aktywnie sprzeciwiają się Stany Zjednoczone, które promują własny skroplony gaz ziemny w Europie, a także Ukraina, Polska, Łotwa i Litwa. Kraje te twierdzą, że jest to projekt polityczny. Moskwa wielokrotnie zapewniała, że ma on wyłącznie charakter gospodarczy, z czym zgadzają się Berlin i Wiedeń.

Zobacz również:

Sekretarz Rady Bezpieczeństwa FR: Kreml nie oczekuje przeprosin za słowa Bidena skierowane do Putina
Biden omówił z Putinem kwestię rosyjskich wojsk na granicy Ukrainy i zaproponował spotkanie
Biden rozmawiał z Putinem. Kiedy przyjdzie kolej na Dudę?
Senat wzywa Bidena do nałożenia sankcji na Nord Stream 2
Tagi:
USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz