Świat
Krótki link
224124
Subskrybuj nas na

Prezydent Andrzej Duda odbył rozmowę telefoniczną z prezydentem Litwy Gitanasem Nausedą. Liderzy wystąpili ze wspólnym apelem do Rosji ws. wycofania wojsk z granicy z Ukrainą.

Rozmowa odbyła się w ramach konsultacji przed przyszłotygodniowym szczytem klimatycznym organizowanym przez prezydenta USA. Jednym z tematów, który omówiono była również kwestia koordynacji działań w ramach Unii Europejskiej i NATO „w celu odstraszenia Rosji przed eskalacją konfliktu”. 

- Wzywamy Rosję do natychmiastowego wycofania sił zbrojnych z granicy ukraińsko-rosyjskiej, do realizacji porozumień mińskich i współpracy z Ukrainą w myśl prawa międzynarodowego i wzajemnego poszanowania - oświadczył prezydent Gitanas Nauseda, głosi komunikat litewskiego Pałacu Prezydenckiego.

Litwa i Polska są zdania, że porozumienia mińskie powinny być realizowane, a nie ignorowane. - Litwa i Polska są solidarne z Ukrainą - czytamy na Twitterze Nausedy.

Prezydenci rozmawiali też o zacieśnieniu stosunków ze Stanami Zjednoczonymi po rozpoczęciu pracy przez nową administrację i prezydenta USA. Wymienili poglądy na temat tego, jak aktywniej zaangażować sojusznika NATO w pilne kwestie bezpieczeństwa regionalnego.

O rozmowie poinformowała także Kancelaria prezydenta Dudy: - Prezydenci poruszyli problemy walki z pandemią oraz sytuację bezpieczeństwa w związku z sytuacją na Ukrainie - czytamy w komunikacie.

​Napięta sytuacja na wschodzie Ukrainy

Kwestia rozwiązania ukraińskiego kryzysu jest omawiana na spotkaniach w różnych formatach, głównie normandzkim. Warszawa zaproponowała przeniesienie negocjacji do formatu genewskiego, czyli z udziałem Stanów Zjednoczonych i Polski jako państwa sąsiadującego z Federacją Rosyjską i Ukrainą. Jednak dopiero w Mińsku udało się osiągnąć porozumienie w sprawie zawieszenia broni podczas spotkań grupy kontaktowej, w której pośredniczą Rosja i OBWE.

W lipcu 2020 roku w Donbasie weszły w życie dodatkowe środki zapewniające zawieszenie broni. Środki te oznaczają całkowity zakaz wymiany ognia, umieszczania broni w miejscowościach i w ich pobliżu, działań ofensywnych i rozpoznawczych oraz sabotażowych. Ponadto przewidują odpowiedzialność dyscyplinarną za naruszenie zawieszenia broni. Rozporządzenia zawieszenia broni, zawierające środki mające na celu jego utrzymanie, muszą obowiązywać do całkowitego rozwiązania konfliktu.

Rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow powiedział, że rzeczywistość na linii demarkacyjnej w Donbasie jest przerażająca, prowokacje ukraińskich wojskowych nie są jednorazowe, lecz wielokrotne. Według niego Rosja, nie będąc stroną konfliktu, nie może zapewnić całkowitego zawieszenia broni w Donbasie, ale wykorzystuje swoje wpływy do realizacji porozumień. Moskwa wielokrotnie podkreślała, że ​​nie jest stroną wewnątrzukraińskiego konfliktu i jest zainteresowana przezwyciężeniem przez Kijów kryzysu polityczno-gospodarczego.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow wielokrotnie dementował doniesienia o dążeniu Rosji do eskalacji konfliktu w Donbasie, podkreślając, że Rosja przemieszcza wojska na swoim terytorium i według własnego uznania, a prezydent Władimir Putin oświadczał, że Federacja Rosyjska nie zamierza nikogo atakować.

Zobacz również:

Kolejna śmierć cywila na Donbasie: KŚ Rosji wszczął sprawę przeciwko ukraińskim siłom bezpieczeństwa
Merkel, Macron i Zełenski wezwali Rosję do wycofania wojsk z granicy Ukrainy
Szef Rady Europejskiej: Ruchy rosyjskich wojsk przy ukraińskiej granicy są destabilizujące
Tagi:
Gitanas Nauseda, Andrzej Duda, Litwa, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz