21:45 12 Czerwiec 2021
Świat
Krótki link
11037
Subskrybuj nas na

Estonia może rozpatrzyć kwestię zapewnienia azylu rosyjskiemu blogerowi i opozycjoniście Aleksiejowi Nawalnemu, jeżeli ten zwróci się z taką prośbą – poinformowała w poniedziałek szefowa estońskiego MSZ Eva-Maria Liimets.

– Uważam, że Estonia poważnie nad tym pomyśli. Ale to właśnie Aleksiej Nawalny zdecyduje, do którego kraju chce się zwrócić, jeżeli Rosja go wypuści. Byłoby, oczywiście, bardzo miło, jeżeli Rosja zaproponowałaby taką możliwość panu Nawalnemu – powiedziała Liimets portalowi estońskiego nadawcy ERR.

Aleksiej Nawalny, któremu w lutym simonowski sąd w Moskwie zamienił wyrok w zawieszeniu w sprawie Yves Rocher, skazując go na 3,5 roku kolonii w reżimie ogólnym, 31 kwietnia napisał na swoim profilu na Instagramie, że ogłasza głodówkę „z żądaniem wpuszczenia zaproszonego lekarza”. 

Jak poinformowała Sputnika adwokat Olga Michaiłowa, bolą go noga i plecy. Federalna Służba Wykonywania Kar (FSIN) na podstawie badań stwierdziła, że stan zdrowia Nawalnego jest zadowalający i stabilny, zaznaczając, że otrzymuje w kolonii wszelką potrzebną pomoc.

Wcześniej UFSIN obwodu włodzimierskiego poinformowało Sputnika, że Nawalny od 5 do 9 kwietnia znajdował się w części medyczno-sanitarnej kolonii w Pokrowie, po czym „w związku z polepszeniem stanu zdrowia” został przeniesiony z powrotem na oddział. Następnie resort przekazał, że komisja lekarska podjęła decyzję o przeniesieniu więźnia z kolonii do stacjonarnego szpitala okręgowego dla skazanych we Włodzimierzu.

Z kolei sekretarz prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow oświadczył, że Kreml uważa, że zdrowie więźniów w Rosji nie jest tematem zainteresowań zagranicznych państw, w żaden sposób nie odbierają oświadczeń zza granicy o Nawalnym.

Zobacz również:

Wielka Brytania zaniepokojona stanem zdrowia Nawalnego. Żąda natychmiastowego jego uwolnienia
Nawalny zostanie przetransportowany do szpitala dla więźniów
Tagi:
Aleksiej Nawalny, Estonia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz