Świat
Krótki link
3292
Subskrybuj nas na

Rzecznik prasowy prezydenta Władimira Putina Dmitrij Pieskow powiedział, że Kreml ma bardzo negatywny stosunek „do całej histerii” z wydaleniem Rosjan z Czech.

– Dajmy możliwość dyplomatom do sformułowania stanowiska – dodał.

Premier Czech Andrej Babiš  powiedział 17 kwietnia, że władze tego kraju podejrzewają rosyjskie służby specjalne o udział w doprowadzeniu do eksplozji składowiska amunicji we Vrběticach w 2014 roku. Kreml nazwał te oskarżenia skandalicznymi i bezpodstawnymi. Oficjalna przedstawicielka MSZ Rosji Maria Zacharowa nazwała sytuację ze śledztwem w sprawie eksplozji magazynów w Czechach „marazmiczną paradą”.

Z kraju wydalono 18 pracowników ambasady Federacji Rosyjskiej.

W odwecie Rosja uznała 20 pracowników ambasady Czech personae non gratae. Wszyscy opuścili już kraj. Mówiąc o wydaleniu z Rosji większej liczby dyplomatów niż zapowiadała Praga, pierwszy wicepremier i minister spraw zagranicznych Republiki Czeskiej Jan Hamáček zwrócił uwagę, że praca ambasady Czech w Moskwie jest praktycznie sparaliżowana. Rosyjskie MSZ stwierdziło, że Praga zapłaciła „kolosalną” cenę za swoje działania przeciwko Moskwie, ale cios swojej służbie dyplomatycznej zadała sama.

Zobacz również:

Czechy wydalą wszystkich rosyjskich dyplomatów?
Rosja uznała dziesięciu amerykańskich dyplomatów za personae non gratae
Czechy stawiają ultimatum Rosji. Chodzi o wydalonych dyplomatów
Tagi:
stosunki dyplomatyczne, dyplomacja, Kreml, Czechy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz