Świat
Krótki link
8360
Subskrybuj nas na

Rejsowy samolot z ambasadorem USA Johnem Sullivanem na pokładzie wystartował z Szeremietiewa, wynika z tablicy odlotów. Amerykańska ambasada potwierdziła, że ​​jej szef opuścił Moskwę i jest w drodze do Waszyngtonu.

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow powiedział w zeszłym tygodniu, że Moskwa zaleciła Sullivanowi, by „udał się do swojej stolicy i przeprowadził tam szczegółowe, poważne konsultacje”. Było to jedno z działań odwetowych wobec działań amerykańskiej administracji, która nałożyła nowe ograniczenia na Rosję i wydaliła dziesięciu rosyjskich dyplomatów.

Departament Stanu powiedział, że Sullivan pojedzie do Stanów Zjednoczonych, gdzie odwiedzi swoją rodzinę i spotka się z urzędnikami Białego Domu, a następnie wróci do Rosji.

Ambasador Rosji w Waszyngtonie Anatolij Antonow został zaproszony do Moskwy na konsultacje już w marcu. Nastąpiło to po tym, jak prezydent Joe Biden w wywiadzie dla ABC News powiedział, że rosyjski przywódca „zapłaci za ingerencję w wybory” i odpowiedział twierdząco na pytanie, czy uważa Władimira Putina za „zabójcę”.

Kreml zaznaczył, że ambasador wróci do Stanów Zjednoczonych, gdy prezydent Rosji uzna to za stosowne.

MSZ Rosji: Mamy nadzieję, że również amerykański ambasador pożytecznie spędzi czas w Waszyngtonie

MSZ Rosji ma nadzieję, że amerykański ambasador w Rosji John Sullivan pożytecznie spędzi czas w Waszyngtonie i w wyniku prowadzonych tam konsultacji Stany Zjednoczone wypracują stanowisko wobec Rosji, co pozwoli dalej nie wprowadzać stosunków w ślepy zaułek, powiedziała rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa.

– Słyszeliśmy tyle ciekawych wersji odnośnie tego, gdzie i dlaczego amerykański ambasador powinien jechać. Była też wersja, że od dawna nie był w domu, była taka, w której chciał zobaczyć się z rodziną. Była wersja Białego Domu i Departamentu Stanu o konsultacjach. Wydaje mi się, że działalność i ruchy amerykańskiego ambasadora powinny być komentowane w Waszyngtonie. O naszym stanowisku mówiliśmy jasno - poziom stosunków dwustronnych wymagał konsultacji obu ambasadorów – powiedziała Zacharowa na antenie stacji telewizyjnej Moskwa 24.

Konsultacje z naszym ambasadorem (w USA - red.) odbywają się obecnie w Rosji w najbardziej aktywny sposób. Mamy nadzieję, że również amerykański ambasador pożytecznie spędzi czas w Waszyngtonie i będzie skoncentrowany na konsultacjach ze strukturami nadzorującymi bilateralne stosunki z Rosją, aby jakoś wypracować stanowisko, które pozwoli nie wprowadzać dalej stosunków w ślepy zaułek – dodała Zacharowa.

15 kwietnia ambasador USA John Sullivan został wezwany do MSZ Rosji w związku z nowymi antyrosyjskimi sankcjami: Stany Zjednoczone nałożyły ograniczenia na 32 rosyjskie firmy i osoby fizyczne. Waszyngton wydali także 10 rosyjskich dyplomatów.

W odpowiedzi Rosja zakazała wjazdu do kraju 8 byłym i obecnym amerykańskim urzędnikom, a także zasugerowała 10 przedstawicielom dyplomatycznym opuszczenie Rosji, o czym poinformowała ambasadora USA. Sam Sullivan ocenił spotkanie w MSZ jako „profesjonalne i pełne szacunku”, zaznaczając, że jego wizyta w rosyjskim resorcie odbyła się na prośbę strony amerykańskiej.

Zobacz również:

MSZ Białorusi: Mińsk jest odporny na sankcje USA
Ukraina zwróciła się do USA o pomoc w walce radioelektronicznej przeciwko Rosji
USA odrzucają oskarżenia o przygotowywanie zamachu na Łukaszenkę
Tagi:
Rosja, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz