Świat
Krótki link
Wybuch w składzie amunicji w czeskich Vrběticach. Moskwa i Praga wzajemnie wydalają dyplomatów (59)
8363
Subskrybuj nas na

Czeski minister spraw zagranicznych Jakub Kulhánek poprosił sojuszników z NATO o udzielenie praktycznej pomocy sparaliżowanej po wydaleniu 20 dyplomatów ambasadzie Czech w Moskwie.

Według danych czeskiego MSZ, w ambasadzie Rosji w Pradze przebywa obecnie 27 dyplomatów i 67 pracowników obsługi, w ambasadzie Czech w Moskwie - 5 dyplomatów i 19 pracowników obsługi.

Jak głosi komunikat czeskiego MSZ, minister spraw zagranicznych Czech „zapoznał sojuszników w Radzie Północnoatlantyckiej NATO ze szczegółowymi dowodami zaangażowania rosyjskich agentów GRU w wybuch w Vrběticach”. Podziękował także sojusznikom za ich solidarność i poprosił o dalsze wsparcie.

Szef czeskiego resortu spraw zagranicznych powtórzył skierowaną do sojuszników z NATO prośbę Czech o wezwanie rosyjskich ambasadorów w tych krajach, co byłoby dowodem protestu przeciwko destrukcyjnej działalności Rosji w zakresie bezpieczeństwa krajów NATO, a także poprosił o praktyczną pomoc dla sparaliżowanej obecnie Czeskiej ambasady w Moskwie - czytamy w komunikacie czeskiego resortu.

Rada Północnoatlantycka, po wysłuchaniu stanowiska czeskiego ministra spraw zagranicznych, wydała specjalne oświadczenie.

„Czeski minister spraw zagranicznych udzielił dziś informacji Radzie Północnoatlantyckiej o działaniach rosyjskich agentów na terytorium Czech, które doprowadziły w 2014 roku do eksplozji w składzie amunicji w Vrběticach. Wybuch spowodował śmierć dwóch osób pracujących na miejscu – w związku z czym sojusznicy składają kondolencje – a także bardzo znaczące szkody materialne” - głosi komunikat rady.

Sojusznicy wyrażają głębokie zaniepokojenie działaniami destabilizującymi, które Rosja nadal prowadzi w regionie euroatlantyckim, w tym na terytorium Sojuszu, i są w pełni solidarni z Czechami - napisano w komunikacie.

Napięcie na linii Moskwa-Praga

Premier Czech Andrej Babiš  powiedział 17 kwietnia, że władze tego kraju podejrzewają rosyjskie służby specjalne o udział w doprowadzeniu do eksplozji składowiska amunicji we Vrběticach w 2014 roku. Kreml nazwał te oskarżenia skandalicznymi i bezpodstawnymi. Oficjalna przedstawicielka MSZ Rosji Maria Zacharowa nazwała sytuację ze śledztwem w sprawie eksplozji magazynów w Czechach „marazmiczną paradą”.

Z kraju wydalono 18 pracowników ambasady Federacji Rosyjskiej.

W odwecie Rosja ogłosiła 20 pracowników ambasady Czech personae non gratae. Wszyscy opuścili już kraj. Mówiąc o wydaleniu z Rosji większej liczby dyplomatów niż zapowiadała Praga, pierwszy wicepremier i minister spraw zagranicznych Republiki Czeskiej Jan Hamáček zwrócił uwagę, że praca ambasady Czech w Moskwie jest praktycznie sparaliżowana. Rosyjskie MSZ stwierdziło, że Praga zapłaciła „kolosalną” cenę za swoje działania przeciwko Moskwie, ale sama zadała cios swojej służbie dyplomatycznej.

Tematy:
Wybuch w składzie amunicji w czeskich Vrběticach. Moskwa i Praga wzajemnie wydalają dyplomatów (59)

Zobacz również:

Czechy zażądają odszkodowania od Rosji za wybuchy we Vrběticach?
Tagi:
NATO, Czechy, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz