Świat
Krótki link
43494
Subskrybuj nas na

Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak przyznał, że sytuacja wokół Donbasu, biorąc pod uwagę, że Ukraina jest sąsiadem Polski, może być powodem do niepokoju. Zapewnił jednak, że Polska monitoruje sytuację.

Minister był gościem programu „Cafe Armia” w Polskim Radiu 24. W rozmowie podkreślił, że polski rząd bardzo interesuje się tym, co dzieje się za wschodnią granicą i ma na oku działania Rosji, bacznie obserwując ruchy prezydenta Władimira Putina. Według Błaszczaka rosyjski prezydent dąży do odbudowy imperium rosyjskiego.

- Niewątpliwie polityka prezydenta Putina jest skierowana na odbudowę imperium rosyjskiego, kiedyś to było imperium rosyjskie, potem sowieckie, teraz znowu rosyjskie, ale przecież chodzi o to samo, atak w 2008 roku na Gruzję, w 2014 roku na Ukrainę - stwierdził szef resortu obrony, komentując wzrost napięcia w stosunkach pomiędzy Rosją a Ukrainą.

Przypomniał również słowa ś.p. Lecha Kaczyńskiego, które polityk wypowiedział w Tbilisi w 2008 roku w kontekście zagrożenia ze strony Rosji: „najpierw Gruzja, potem Ukraina, potem państwa nadbałtyckie, potem być może Polska”.

Uprzedzamy tego rodzaju działania poprzez naszą aktywność w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego, poprzez naszą aktywność na misjach, poprzez modernizację wyposażenia Wojska Polskiego i poprzez zwiększanie liczebne Wojska Polskiego - podkreślił szef MON.

Na słowa dziennikarki, która powołując się na doniesienia medialne przekazała, że w pobliżu ukraińskich granic może znajdować się nawet 100 tys. rosyjskich żołnierzy, którzy w razie wystąpienia jakiejś sytuacji mogą przenikać w rejon Donbasu, Błaszczak zapewnił, że na wschodniej flance NATO działają wojska sojusznicze. 

Przypomniał, że w Polsce są wojska amerykańskie, brytyjskie, rumuńskie i chorwackie, a polscy żołnierze są obecni na Łotwie i w Rumunii. - Pokazujemy, że jesteśmy zwarci, przygotowani i solidarni wobec siebie. W ten sposób odstraszamy ewentualnego agresora - podkreślił minister.

W jego ocenie sposób działania Rosji jest ogólnie znany, „zarówno z roku 2008, podczas inwazji na Gruzję, jak i z roku 2014, kiedy doszło do aneksji Krymu i rozpoczęła się wojna w Donbasie”. - To, co robi prezydent Rosji to jest pewien plan, tu nie ma żadnych zaskoczeń - zwrócił uwagę szef resortu obrony. Wyjaśnił także, że od tego czasu zaszła ogromna zmiana, jeśli chodzi o NATO. Jego zdaniem Sojusz jest bardziej zwarty.

- Trzy dni temu do Polski przyleciały samoloty amerykańskie, które stacjonują w Krzesinach i w Łasku, są to samoloty F-16 i F-15, czyli samoloty przewagi w powietrzu. W piątek po raz kolejny przeleciał nad Polską bombowiec sił powietrznych USA w asyście polskich samolotów F-16. Pokazujemy, że jesteśmy zwarci, przygotowani i solidarni wobec siebie. W ten sposób odstraszamy ewentualnego agresora - wytłumaczył Mariusz Błaszczak.

Dodał, że bezpieczeństwo jest warunkiem rozwoju Polski, dlatego polski rząd tego nie lekceważy. Jego zdaniem ważna jest reakcja państw NATO, w tym Polski, która wydaje ponad 2 proc. PKB na obronność. - Ubiegły rok był rekordowy, bo 2,1 proc. PKB zostało przekazane na obronność, jest to najwyższa suma wydana w historii - ujawnił Błaszczak, przypominając, że ważną kwestią jest położenie geograficzne względem Rosji.

Operujemy w promieniu 360 stopni, jesteśmy wrażliwi na to, co się dzieje wokół Sojuszu ze wszystkich stron. Jesteśmy wobec siebie solidarni, żołnierze są aktywni na misjach i w razie potrzeby takiej solidarności oczekujemy od partnerów - zaznaczył minister.

Jednocześnie przypomniał o podpisaniu 15 sierpnia 2020 roku umowy o wzmocnionej współpracy obronnej między Polską a USA. - Przygotowani jesteśmy na przyjęcie znaczących sił amerykańskich, ćwiczyliśmy przerzut wojsk. Najważniejsze jest to, żeby wojsko polskie realnie stało na straży bezpieczeństwa naszej ojczyzny i tak od 2015 roku się dzieje - podsumował Mariusz Błaszczak.

Zobacz również:

MSZ Rosji zarzuca UE stronniczość w sprawie Donbasu
MSZ Ukrainy: Rosja nie odpowiedziała ws. spotkania w Donbasie
Kolejny ranny cywil w Donbasie: Komitet Śledczy Rosji wszczyna postępowanie
Kijów odpowiada na rosyjską propozycję spotkania w Donbasie
Tagi:
Władimir Putin, Mariusz Błaszczak, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz