Świat
Krótki link
27266
Subskrybuj nas na

MSZ Niemiec uważa decyzję ws. zamknięcia do 31 października dostępu do części akwatorium Morza Czarnego w rejonie Krymu za bezprecedensowe naruszenie prawa międzynarodowego i obserwuje sytuację – powiedział na brefingu prasowym rzecznik resortu polityki zagranicznej Christopher Burger.

– Mogę poinformować Państwa o naszej ocenie odnośnie tej sprawy. Jeśli chodzi o ograniczenia tak zwanego pokojowego przejścia przez wody terytorialne, to ograniczenia na tak długo są bezprecedensowe i problematyczne z punktu widzenia prawa międzynarodowego. Ponieważ chodzi o wody międzynarodowe i terytorialne nielegalnie przyłączonego do Rosji Krymu, uważamy to za naruszenie prawa międzynarodowego – powiedział Burger.

Jak dodał, Berlin „intensywnie kontroluje sytuację na miejscu, podstawy prawne”.

Jak wynika z biuletynu Biura Nawigacji i Oceanografii MO Rosji, opublikowanego 14 kwietnia, od godz. 21.00 24 kwietnia do godz. 21.00 31 października zostanie wstrzymana możliwość pokojowego przepływania przez morze terytorialne Federacji Rosyjskiej zagranicznych okrętów wojennych i innych statków państwowych w trzech rejonach Morza Czarnego. Podkreślono jednocześnie, że planowane do zamknięcia strefy nie staną na przeszkodzie żegludze przez Cieśninę Kerczeńską, oprócz tego wszystkie należą do wód terytorialnych Rosji.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy przekazało notę protestacyjną z powodu zamknięcia części akwatorium Morza Czarnego, zwracając uwagę, że zrobiono to rzekomo pod pretekstem przeprowadzenia manewrów wojskowych. Jednocześnie sama Cieśnina Kerczeńska i pobliskie obszary według danych biuletynu nie wchodzą do ograniczonych stref, a wszystkie planowane do zamknięcia rejony rozciągają się tylko do zewnętrznej granicy terytorium morskiego Rosji.

Naciski na Rosję w związku z Nord Stream 2

Oprócz tego w poniedziałek szef MSZ Niemiec Heiko Maas oświadczył, że apele o wykorzystanie projektu gazociągu Nord Stream 2 w celu wywarcia nacisku na Rosję nie pokrywają się z rzeczywistością.

W naszej ocenie Nord Stream 2 w dalszym ciągu ma sens z punktu widzenia polityki energetycznej. Oczywiście nie wolno rozpatrywać projektu odrębnie od zachowania Rosji

– powiedział minister w wywiadzie dla portalu t-online.

Tylko że Nord Stream 2 coraz częściej jest uważany za uniwersalny środek, przy pomocy którego można by poskromić Rosję. Nie jest to zgodne z rzeczywistością, przede wszystkim dlatego, że Europa w dalszym ciągu kupuje rosyjski gaz przez Ukrainę i Turcję, a Stany Zjednoczone kupują w dużych ilościach ropę z Rosji

– dodał.

Zobacz również:

W jakim celu Zachód wyśle okręty na Morze Czarne? MSZ Rosji wyjaśnia
Polscy żołnierze w drodze do Turcji. Będą patrolować Morze Czarne
Tagi:
Nord Stream 2, prawo międzynarodowe, stosunki międzyetniczne, stosunki dyplomatyczne, Niemcy, Morze Czarne
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz