Świat
Krótki link
9301
Subskrybuj nas na

Kreml jest zaniepokojony wydarzeniami w Mjanmie, zdecydowanie potępia działania, które prowadzą do ofiar wśród ludności cywilnej i opowiada się za tym, żeby kraj sam uporał się ze swoimi problemami wewnętrznymi, powiedział rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow.

Miesiąc wcześniej Pieskow, komentując wydarzenia w Mjanmie, zaznaczył, że Kreml jest zaniepokojony rosnącą liczbą ofiar wśród ludności cywilnej i uważnie śledzi rozwój sytuacji w tym kraju.

Nie mam nic do dodania. Jesteśmy bardzo zaniepokojeni i z dużą uwagą obserwujemy to, co dzieje się w Mjanmie. Zdecydowanie potępiamy działania, które prowadzą do ofiar wśród ludności cywilnej

– powiedział Pieskow dziennikarzom w poniedziałek.

Jak dodał, Rosję łączą z Mjamną dawne, tradycyjne stosunki.

Bardzo je cenimy i oczywiście opowiadamy się za tym, żeby Mjanma sama uporała się ze swoimi problemami wewnętrznymi

– podkreślił rzecznik Kremla.

Na prośbę o komentarz ws. potencjalnych rosyjskich dostaw broni do Mjanmy, Pieskow stwierdził: „To wszystko, co mogę powiedzieć”.

Siły zbrojne Mjanmy obaliły rząd i przejęły władzę w kraju 1 lutego, aresztując przywódców cywilnych, w tym prezydenta Mjanmy Vin Myint i radną stanu (de facto premier) Aung San Suu Kyi. Wojsko przypisywało swoje działania rzekomemu masowemu fałszowaniu wyników wyborów parlamentarnych w 2020 roku i niechęci władz cywilnych do zbadania sprawy.

Przywódcy nowego rządu wojskowego, dochodząc do władzy przy pomocy konstytucyjnego mechanizmu wprowadzenia stanu wyjątkowego, obiecali przeprowadzenie nowych wyborów za rok i przekazanie władzy partii, która je wygra. Później rzecznik prasowy junty ogłosił inny potencjalny termin przeprowadzania wyborów, do jakich miałoby dojść w ciągu dwóch lat.

W wielu miastach Mjanmy codziennie odbywają się masowe protesty przeciwko władzom wojskowym. Ponad 70% urzędników państwowych, w tym pracowników medycznych przyłączyło się do kampanii obywatelskiego nieposłuszeństwa wobec władz, odchodząc z pracy. Według Stowarzyszenia Pomocy Więźniom Politycznym Mjanmy, prowadzącego codzienną statystykę ofiar wśród uczestników protestów w kraju od czasu dojścia do władzy wojska w starciach ulicznych zginęło 728 osób, zatrzymano ponad 3 tys.

Zobacz również:

Najkrwawszy dzień protestów w Mjanmie: zginęło 107 osób, w tym dzieci
ONZ: podczas kryzysu w Mjanmie zginęło 568 osób
Tagi:
Dmitrij Pieskow, ranni, ofiary, zamieszki, protesty, Mjanma, Kreml
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz