22:23 12 Czerwiec 2021
Świat
Krótki link
10931
Subskrybuj nas na

Na Ukrainie wszystkim dostawcom gazu i ciepła grozi brak gazu, a Ukraińcom - brak ciepłej wody i ogrzewania jesienią - powiedział w rozmowie z "Obezriewatelem" szef "Ukrteplokommunenergo" Arsenij Błaszczuk.

Jak wyjaśnia pismo do 20 maja 2021 r. Naftohaz musi sprzedawać gaz dostawcom ogrzewania i ciepłej wody po stałej stawce. Przewiduje to rozporządzenie w sprawie nakładania obowiązków specjalnych, ale już w przyszłym miesiącu wygaśnie jego okres obowiązywania.

Później zaczną funkcjonować rynkowe warunki zakupu gazu, ale branża jest na skraju załamania. Taki wynik, jak podkreśla pismo, wynika z nagromadzenia ogromnych długów od dostawców i konieczności wpłacenia zaliczki na gaz, mimo że obywatele płacą za ciepłą wodę i ogrzewanie po skorzystaniu z usługi.

Po zniesieniu obowiązku świadczenia usługi publicznej przedsiębiorstwa muszą kupować gaz na zasadzie przedpłaty. I skąd wziąć pieniądze, jeśli nasz konsument zapłaci po tym, jak już wykorzysta ciepłą wodę i ogrzewanie. A co powinni zrobić pracownicy? Jak spłacić długi i zakupić gaz. <...> Może nie być sezonu grzewczego

- ostrzegł Błaszczuk.

W artykule zauważono, że kwestia wyłączania ciepłej wody i ogrzewania na Ukrainie zależy teraz od rządu tego kraju, Rady i władz lokalnych, a Ministerstwo Energii musi opracować swoje propozycje do 20 maja. Jeśli sytuacja nie zostanie rozwiązana, to w maju regionalne firmy gazownicze będą musiały wyłączyć gaz, a mieszkańcy kraju pozostaną bez ciepłej wody.

Koordynator projektów mieszkaniowych i komunalnych sieci "Opora" Tatiana Bojko również powiedziała gazecie, że najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest wyłączenie ciepłej wody na całej Ukrainie.

Zobacz również:

Ukraina nie otrzyma pieniędzy z MFW? Kijów nie bierze pod uwagę takiego scenariusza
Ukraina potrzebuje 50 lat, aby dogonić Polskę?
Tagi:
woda, ogrzewanie, gaz, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz