Świat
Krótki link
8132
Subskrybuj nas na

Pierwszy zastępca lidera Obywatelskiej Demokratycznej Partii Czech Zbyněk Stanjura na antenie Czeskiej TV oświadczył, że minister sprawiedliwości Czech Marie Benešová powinna zostać odwołana za słowa, że w sprawie wybuchów we Vrběticach istnieją więcej, niż dwie wersje.

Wcześniej premier Andrej Babiš wezwał Benešovą, żeby omówić jej wypowiedź. Jednocześnie pierwszy wicepremier Jan Hamáček zaznaczył, że nie chciałby wprowadzać zmian w składzie gabinetu ministrów tuż przed wyborami, do których zostało pięć miesięcy.

Zdaniem Stanjury wypowiedzi Benešovej wskazują na to, że w czeskim rządzie istnieje rozłam i nie wszyscy członkowie ufają premierowi i wicepremierowi. To, jego zdaniem, poddaje pod wątpliwość decyzje w kluczowych kwestiach polityki zagranicznej, dotyczących bezpieczeństwa czeskich obywateli, dlatego minister trzeba „niewątpliwie odwołać”, stwierdził.

Słowa Stanjury cytują České noviny.

Odpowiadając na pytanie, czy Benešova zostanie odwołana za te wypowiedzi ze stanowiska, Hamacek powiedział, że to sprawa premiera. - Zostało 5 miesięcy do wyborów (parlamentarnych), nie byłbym taki gorliwy do zmian w rządzie - powiedział Hamacek.

Benesova powiedziała 29 kwietnia, że ​​istnieją więcej niż dwie wersje incydentu z eksplozjami w magazynach w czeskiej miejscowości Vrbětice w 2014 roku. Według Benešovej była ona obecna na posiedzeniu Rady Ministrów, kiedy omawiano ten incydent i miała na jego temat opinię bardzo podobną do opinii prezydenta Miloša Zemana.

Jak powiedziała Benesova, widziała tylko wiadomość kontrwywiadu, nikt nie ma dostępu do „żywych” materiałów śledztwa. Zdaniem szefowej resortu sprawiedliwości może być inna, trzecia możliwa wersja śledztwa.

Eksplozja magazynów we Vrběticach

25 kwietnia prezydent Zeman wygłosił swoje pierwsze przemówienie w związku z eksplozją magazynów we wsi Vrbětice w 2014 roku. W telewizyjnym wystąpieniu powiedział, że śledztwo jest w toku i w tym przypadku istnieją dwie możliwe wersje - nieprofesjonalne obchodzenie się z zawartością magazynów przez jego pracowników i przygotowanie eksplozji przez przedstawicieli obcych służb specjalnych. Jednocześnie nalegał, aby przed wyciągnięciem wniosków zaczekać na wyniki śledztwa.

Zeman podkreślił, że jeśli udział rosyjskich agentów zostanie potwierdzony, to Federacja Rosyjska powinna za to zapłacić.

Czechy zastanawiają się nad wycofaniem się z UE
© AP Photo / Marko Drobnjakovic
- Jeśli jednak to podejrzenie zostanie obalone, oznacza to, że „mówimy o grze wywiadowczej, która może mieć poważne konsekwencje dla życia politycznego Republiki Czeskiej - zaznaczył czeski prezydent.

Praga w połowie kwietnia zarzuciła służbom specjalnym Federacji Rosyjskiej udział w eksplozji składu amunicji we Vrběticach w 2014 roku.

Republika Czeska wydaliła z kraju 18 pracowników ambasady rosyjskiej. W odpowiedzi Moskwa ogłosiła 20 pracowników czeskiej misji dyplomatycznej personae non gratae, stwierdzając, że oskarżenia o przyczynienie się do wybuchu były absurdalne, bezpodstawne i naciągane. 

- Wicepremier Jan Hamacek uważa, że ​​prezydent Zeman w sprawie Vrbětic mógł być pod wpływem byłego prezydenta Klausa. Odwiedził go przed przemówieniem - powiedział minister spraw wewnętrznych Václav Moravec i podkreślił, że istnieje tylko jedna wersja eksplozji we Vrběticach.

Zobacz również:

Wicepremier Czech o eksplozjach we Vrběticach: Wiemy, co zrobili Rosjanie, wiemy, jak to zrobili
Szef MSZ Czech: Mamy zamiar omówić „sprawę Vrbětice”
Tagi:
wybuch, Czechy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz