Świat
Krótki link
9304
Subskrybuj nas na

Najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei oświadczył na tle skandalu z udziałem szefa MSZ Mohammada Dżawada Zarifa, że MSZ nie określa polityki zagranicznej kraju, a jedynie realizuje wytyczne polityki zagranicznej nakreślone przez najwyższe kierownictwo.

Wcześniej w mediach pojawiły się publikacje z fragmentem nagrania rozmowy Zarifa z irańskim ekonomistą Saidem Liljazem, która odbyła się w marcu. Podczas tego dialogu irański minister oświadczył, że dużą rolę w polityce zagranicznej Teheranu i negocjacjach z Moskwą odegrał były dowódca jednostki specjalnej Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej generał Kasem Sulejmani, który zginął w zeszłym roku w Iraku w rezultacie amerykańskiego ataku powietrznego.

Minister stwierdził w rozmowie, że irański dowódca wojskowy Kasem Sulejmani miał wręcz zbyt duży wpływ na politykę zagraniczną kraju. Zarif przyznał również, że czasami jego własny wpływ na działania w zakresie polityki zagranicznej Iranu jest zerowy.

Nigdzie na świecie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie wyznacza kursu polityki zagranicznej kraju. Jednak jest wyższe kierownictwo, które określa politykę zagraniczną, a MSZ jest jedynie wykonawcą, powiedział Chamenei, którego orędzie transmitował kanał Press TV.

Jego zdaniem właśnie Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej odegrał główną rolę w tym, aby Iran mógł prowadzić niezależną od krajów zachodnich politykę zagraniczną.

Zaznaczył, że „wypowiedzi niektórych urzędników” odnośnie Korpusu i generała Sulejmaniego „zadziwiają i przygnębiają”. Chamenei dodał, że tego typu wypowiedzi wtórują „wrogim wypowiedziom” USA, co jest niedopuszczalne.

Nie powinniśmy mówić tak, jakbyśmy nie przyjmowali polityki kraju, zakończył najwyższy przywódca.

Zarif przeprosił za swoje słowa na Instagramie. - Mam nadzieję, że wielki naród irański i wszyscy zwolennicy generała (Sulejmaniego), a zwłaszcza jego rodzina, wybaczą mi - napisał.

Посмотреть эту публикацию в Instagram

Публикация от Javad Zarif (@jzarif_ir)

Zabójstwo generała Sulejmaniego

W nocy na 3 stycznia 2020 roku Stany Zjednoczone przeprowadziły ataki rakietowe na „dwa cele związane z Iranem” w Bagdadzie. W tym na samochody jadące autostradą w pobliżu lotniska.

W jednym z aut jechał dowódca elitarnej jednostki Al Kuds irackiego Korpusu Straży Rewolucji Islamskiej generał Kasem Sulejmani. Generał zginął. Wraz z nim zginęli wysokiej rangi szyiccy bojownicy z irackich Sił Mobilizacji Ludowej, zostało rannych 12 irackich żołnierzy.

Najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei obiecał odemścić Stanom Zjednoczonym za śmierć Sulejmaniego. Prezydent USA Donald Trump natomiast obiecał zadać „szybki i silny cios” w 52 cele w Iranie, jeśli Amerykanie zostaną zaatakowani. Społeczność światowa wezwała USA i Iran do powściągliwości.

Zobacz również:

Iran stawia warunki ws. porozumienia nuklearnego
Iran poinformował o złagodzeniu sankcji za program nuklearny
Tagi:
MSZ Iranu, Iran
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz