19:28 16 Czerwiec 2021
Świat
Krótki link
Wybuch w składzie amunicji w czeskich Vrběticach. Moskwa i Praga wzajemnie wydalają dyplomatów (66)
24467
Subskrybuj nas na

Szef wywiadu wojskowego Czech Jan Beroun twierdzi, że Rosja wiedziała o posiadaniu przez Pragę danych nt. rzekomego udziału agentów rosyjskich służb specjalnych w wybuchach w magazynach we Vrběticach i zawczasu zaczęła rozprzestrzeniać w cyberprzestrzeni informacje, stawiające pod wątpliwość czeską wersją.

– Prorosyjska kampania, kwestionująca czeską wersję wydarzeń, zaczęła być rozpowszechniana w cyberprzestrzeni jeszcze zanim premier Andrej Babiš i wicepremier Jan Hamáček poinformowali o tym zdarzeniu 17 kwietnia w czeskiej telewizji – zaznaczył Beroun w rozmowie z gazetą „Hospodářské noviny”.

Zdaniem generała świadczy to o tym, że w Rosji wiedziano wcześniej, iż Czechy posiadają „dowody” na rzekomy udział służb specjalnych kraju w organizacji wybuchów w magazynie amunicji w 2014 roku.

Jednoznacznie widzimy wzmożoną aktywność różnych prorosyjskich sieci społecznościowych, dezinformacji i fałszywych interpretacji faktów. Było to widać nawet wcześniej, jeszcze zanim główni członkowie gabinetu ministrów poinformowali opinię publiczną o tym zdarzeniu. Tak więc Rosjanie ewidentnie byli gotowi i przystosowali do tego swoją strategię

– powiedział Jan Beroun.

Praga oskarżyła służby specjalne Federacji Rosyjskiej o związek z wybuchem w składzie amunicji we Vrběticach i wydaliła z kraju 18 pracowników rosyjskiej ambasady. W odpowiedzi Moskwa ogłosiła personae non gratae 20 pracowników czeskiej misji dyplomatycznej, podkreślając, że oskarżenia o związek z wybuchem są absurdalne, gołosłowne, naciągane i oburzające.

Tematy:
Wybuch w składzie amunicji w czeskich Vrběticach. Moskwa i Praga wzajemnie wydalają dyplomatów (66)

Zobacz również:

Czechy staną się decydującą antyrosyjską enklawą polityczną w UE?
Czechy „targowały się” z Rosją ws. Vrbětice? Praga komentuje
Tagi:
MSZ, wywiad, Czechy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz