06:02 14 Czerwiec 2021
Świat
Krótki link
7122
Subskrybuj nas na

The National Interest przeanalizował wyposażenie i wyszkolenie marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych i Rosji oraz zdiagnozował, jakie zalety ma każda ze stron. Zdaniem autora materiału, dziennikarza i byłego pracownika Pentagonu Chrisa Osborne’a, silną stroną rosyjskiej marynarki wojennej jest rozwinięta podwodna flota.

– Zaawansowane rosyjskie okręty podwodne oczywiście znacznie utrudnią swobodną i niekontrolowaną nawigację okrętów marynarki wojennej USA na Morzu Czarnym – podkreślił

Jednocześnie autor zasugerował, że w przypadku otwartej konfrontacji Rosja może mieć również trudności ze względu na mniejszą liczbę okrętów, z których można odpalać helikoptery lub drony szturmowe. Wynik konfliktu będzie w dużej mierze zależał od zasięgu i dokładności celowania pokładowych systemów uzbrojenia, dronów morskich, czujników i radarów okrętowych, podsumował Osborne. 

Wcześniej admirał marynarki wojennej USA w stanie spoczynku i były głównodowodzący Sojuszu Północnoatlantyckiego James Stavridis zasugerował, że w przypadku zaostrzenia stosunków Rosji i Ukrainy do starcia zbrojnego z dużym prawdopodobieństwem dojdzie właśnie w akwenie Morza Czarnego. Stavridis zaznaczył, że Moskwa odniesie bezwarunkowe zwycięstwo, podczas gdy wojska NATO nie zdążą dotrzeć do regionu na czas.

Zobacz również:

„W opłakanym stanie”: flota lodołamaczy USA daleko w tyle
Fregaty, a nie krążowniki: Dlaczego rosyjska flota karłowacieje?
Tagi:
armia, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz