03:43 14 Czerwiec 2021
Świat
Krótki link
7420
Subskrybuj nas na

Większość cyberataków na Rosję w 2020 roku została przeprowadzona z adresów zarejestrowanych w Stanach Zjednoczonych, Niemczech i Holandii - powiedział wiceminister spraw zagranicznych Rosji Oleg Syromołotow w wywiadzie dla Sputnika.

– Jeśli chodzi o kwestię złośliwej aktywności zarejestrowanej z terytorium Stanów Zjednoczonych, to według Narodowego Centrum Koordynacji Incydentów Komputerowych większość cyberataków na Rosję w 2020 roku przeprowadzono z przestrzeni adresowej Stanów Zjednoczonych, Niemiec i Holandii – powiedział.

Według niego ataki były wymierzone w obiekty związane z rozwojem szczepionek, administracją publiczną, sektorem finansowym, kompleksem wojskowo-przemysłowym, nauką, edukacją, opieką zdrowotną i transportem.

Według niego strona rosyjska od dawna proponuje konkretne i konstruktywne pomysły na wznowienie kontaktów ze Stanami Zjednoczonymi w zakresie międzynarodowego bezpieczeństwa informacyjnego.

Rosja wcześniej proponowała Stanom Zjednoczonym wznowienie dialogu o bezpieczeństwie informacyjnym, zawarcie globalnego porozumienia o niestosowaniu jako pierwsza uderzenia z wykorzystaniem technologii informacyjnych. Według wiceministra spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Rosja od dawna wysuwa „konkretne i konstruktywne pomysły na wznowienie kontaktów ze Stanami Zjednoczonymi w kwestiach międzynarodowego bezpieczeństwa informacyjnego, tak pilnych dla naszych stosunków dwustronnych i to na najwyższym szczeblu”.

Jednak do tej pory nie było żadnej reakcji na naszą propozycję zza oceanu - ani ze strony poprzedniej, ani obecnej administracji

- powiedział Syromołotow.

Zobacz również:

Prokuratura Belgii prowadzi śledztwo w sprawie poważnego cyberataku na struktury państwowe
Tagi:
atak cybernetyczny, stosunki dyplomatyczne, USA, MSZ Rosji, cyberatak, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz