10:58 13 Czerwiec 2021
Świat
Krótki link
9353
Subskrybuj nas na

Antyrosyjskie projekty organizacji, uznanych w Rosji za niepożądane, są aktywnie realizowane poprzez ich punkty oporu w Polsce, Czechach, Gruzji, na Ukrainie i państwach bałtyckich – powiedział przewodniczący Komisji Dumy Państwowej ds. badania faktów ingerencji zagranicznych państw w sprawy wewnętrzne Rosji Wasilij Piskariew.

– Ustalono, że uznane u nas za niepożądane organizacje przy obejściu prawa aktywnie realizują skierowane do Rosjan projekty poprzez sieć „punktów oporu” na terytorium państw Europy Wschodniej – Polski, Czech, krajów bałtyckich – Litwy, Estonii i niektórych państw przestrzeni postradzieckiej – Gruzji, Ukrainy – zaznaczył Piskariew.

Jak dodał, Duma Państwowa 18 maja rozpatrzy w pierwszym czytaniu poprawki do ustawy „O środkach oddziaływania na osoby, związane z naruszeniami najważniejszych praw i wolności człowieka, praw i wolności obywateli”, a także do Kodeksu Karnego (art. 284.1) i Kodeksu Karno-Procesowego Rosji (art. 31). Przewodniczący komisji Dumy Państwowej jest jednym z autorów inicjatywy ustawodawczej.

W notatce wyjaśniającej do projektów ustawy zaznaczono, że komisja profilowa Dumy Państwowej wykryła liczne fakty przejścia przez rosyjskich obywateli szkoleń na treningach w ramach wpływania na kampanie wyborcze i organizacje masowych zamieszek, niesankcjonowanych akcji politycznych (między innymi z zaangażowaniem niepełnoletnich), w ramach organizacji antyrosyjskich kampanii informacyjnych i formowania w społeczeństwie tolerancji wobec zażywania narkotyków.

Nasze projekty ustaw to odpowiedź na próby nieprzyjaznych państw kontynuowania w naszym kraju poprzez organizacje pozarządowe działalności, stwarzającej zagrożenie dla Federacji Rosyjskiej. Jednocześnie to kolejne ostrzeżenie dla tych, którzy promują za wynagrodzenie obce interesy narodowe, uczestnicząc w destrukcyjnej działalności takich struktur pozarządowych zarówno na terytorium Rosji, jak i za granicą – zaznaczył deputowany.

Jak przyznał parlamentarzysta, destrukcyjna działalność zagranicznych organizacji pozarządowych w Rosji trwa, pomimo istniejącego w prawie zakazu realizowania na terytorium kraju programów i projektów niepożądanych organizacji, a także odpowiedzialności administracyjnej i karnej za kierowanie i udział w działalności takich struktur.

Według danych przytoczonych przez Piskariewa, w rejestrze niepożądanych widnieje obecnie 31 organizacji. 20 z nich pochodzi z USA, trzy z Wielkiej Brytanii, dwie z Czech i po jednej z Niemiec, Rumunii, Litwy, Kanady, Belgii i Francji.

Tylko w ubiegłym roku Prokuratura Generalna Rosji postanowiła uznać za niepożądaną w Rosji działalność 12 organizacji pozarządowych (prawie 40% ogólnej liczby) za działania, stwarzające zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.

Zobacz również:

Czechy oczekują od Rosji wyjaśnień w sprawie listy nieprzyjaznych państw
Czechy: Minister sprawiedliwości prostuje słowa Zemana o wybuchach we Vrběticach
Tagi:
Duma Państwowa Rosji, Rosja, Polska, organizacje pozarządowe
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz