10:26 17 Czerwiec 2021
Świat
Krótki link
1171
Subskrybuj nas na

Ambasady USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji i Włoch w Republice Kosowa wezwały władze w Prisztinie do uznania prawa serbskiego monastyru z XIV wieku Visoki Dečani do ziemi.

Prisztina zażądała, aby międzynarodowa organizacja ochrony zabytków kultury Europa Nostra usunęła z listy obiektów „najbardziej zagrożonych” średniowieczny klasztor prawosławny Visoki Dečani, chroniony przez UNESCO i międzynarodową misję KFOR pod auspicjami NATO.

Władze Kosowa nalegają, że same poradzą sobie z zachowaniem historycznego oraz duchowego dziedzictwa w kraju i wielokrotnie starały się o członkostwo w UNESCO, a także uznanie serbskich sanktuariów za „dziedzictwo Kosowa”. Kancelaria ds. Kosowa i Metochii przy rządzie Serbii potępiła wczoraj władze Kosowa.

Rząd (terytorium spornego Kosowa – red.) został zatwierdzony 22 marca z mandatem do przeprowadzenia reform i poszanowania praworządności. Kluczowym sprawdzianem będzie wykonanie decyzji Kosowskiego Trybunału Konstytucyjnego (KK) z maja 2016 r. w sprawie rejestracji ziemi monastyru Visoki Dečani. Wzywamy rząd Kosowa do bezzwłocznego rozpoczęcia procedury rejestracji zgodnie z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego

– czytamy w oświadczeniu pięciu ambasadorów państw zachodnich, opublikowanym przez placówkę dyplomatyczną Stanów Zjednoczonych.

Opat monastyru archimandryta Sawwa Janicz wyjaśnił na portalach społecznościowych, że chodzi o wniesienie w kataster gruntowy ziemi klasztornej i jej przynależności do Serbskiego Kościoła Prawosławnego. Eparchia raszko-prizreńska w komunikacie podała, że proces o 24 ha ziemi klasztornej trwał 16 lat i że obecne władze Kosowa, kierowane przez radykalny ruch Samostanowienie, planują tam budowę autostrady.

W 1999 r. zbrojna konfrontacja między albańskimi separatystami z „Armii Wyzwolenia Kosowa” a serbską armią i policją doprowadziła do zbombardowania Jugosławii (w tym czasie obejmującej Serbię i Czarnogórę) przez siły NATO. W marcu 2004 r. kosowscy Albańczycy zorganizowali pogromy, które doprowadziły do masowego przesiedlenia Serbów z regionu i zniszczenia wielu pomników historii i kultury.

Według przyjętej przez Belgrad wersji, kosowscy Albańczycy z góry zaplanowali pogromy na 17-18 marca 2004 r.. Uczestniczyło w nich ponad 60 tys. osób. W wyniku trzydniowych zamieszek w regionie zginęło 30 osób, 950 cywilów i członków międzynarodowych sił bezpieczeństwa zostało rannych, a około 1000 serbskich domów zostało zniszczonych. Serbski Kościół Prawosławny informował o 35 spalonych i zniszczonych kościołach oraz monastyrach. Dziesiątki tysięcy Serbów opuściło następnie Kosowo i Metochię. Tylko nieliczni wrócili.

Zobacz również:

Paszinian: Po wywiązaniu się z porozumień zostanie podpisana umowa z Azerbejdżanem
Awaria elektrowni w Bełchatowie zagroziła bezpieczeństwu energetycznemu Polski?
Rosja i Serbia rozpoczynają wspólne ćwiczenia
Tagi:
obraza uczuć religijnych, religia, stosunki międzynarodowe, stosunki międzyetniczne, stosunki dyplomatyczne, klasztor, Serbia, Kosowo
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz