19:08 16 Czerwiec 2021
Świat
Krótki link
5011
Subskrybuj nas na

Waszyngton ryzykuje przyzwoleniem na wzmocnienie Moskwy i Pekinu na Bliskim Wschodzie ze względu na osłabienie amerykańskiej obecności wojskowej w regionie, donosi AP, powołując się na szefa Centralnego Dowództwa Sił Zbrojnych USA generała Kennetha F. McKenziego.

Zwrócił uwagę na chęć Stanów Zjednoczonych do skupienia się na konkurencji.

Cały Bliski Wschód jest miejscem intensywnej konfrontacji między wielkimi mocarstwami. I myślę, że kiedy dostosujemy naszą pozycję w regionie, Rosja i Chiny będą starały się wypełnić powstałą tam pustkę

– powiedział McKenzie.

W szczególności dowódca wojskowy nie wykluczył ekspansji rosyjskich i chińskich wpływów w Zatoce Perskiej.

Myślę, że oni (Rosja i Chiny. - red.) biorą pod uwagę, że Stany Zjednoczone zmieniają swoją pozycję (na Bliskim Wschodzie) i patrzą na inne części świata i widzą w tym szansę dla siebie

- podkreślił.

McKenzie zasugerował również, że Rosja i Chiny zajmą się sprzedażą broni na Bliskim Wschodzie.

Wcześniej NATO zdecydowało o rozpoczęciu wycofywania wojsk z Afganistanu do 1 maja. Stany Zjednoczone oświadczyły, że zakończą proces do 11 września.

Zobacz również:

Szef Ryanaira: W samolocie, który wylądował w Mińsku, mogli być oficerowie KGB
Tagi:
USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz