14:58 19 Czerwiec 2021
Świat
Krótki link
9143
Subskrybuj nas na

Zderzenie z handlowym „Amurem” nastąpiło z winy Rosjan - uważa jeden z rybaków z japońskiego statku rybackiego „Hokko Maru”, poinformowała agencja informacyjna Kyodo, powołując się na dane straży przybrzeżnej Monbetsu.

O szczegółach zdarzenia opowiedział ocalały japoński rybak. „W momencie wypadku pracowaliśmy i nie mogliśmy poruszać się po kablu na morzu. Rosyjski statek uderzył w nas” - powiedział ocalały członek japońskiej załogi.

Dziś rano, 23 kilometry od portu miasta Monbetsu, doszło do zderzenia japońskiego i rosyjskiego statku. Pięć osób na pokładzie „Dai-hachi Hokko-maru” zostało uratowanych dzięki załodze „Amura”, jednak trzech z nich było nieprzytomnych. Następnie poinformowano o ich śmierci.

Konsul Generalny w Sapporo Siergiej Marin powiedział Sputnikowi, że przyczyną wypadku była najprawdopodobniej gęsta mgła. Według niego Rosjanie mogli nie zauważyć małego szkunera rybackiego, który płynął zbyt daleko od brzegu.

„Zderzenie miało miejsce mniej więcej na linii styku w gęstej mgle. Mogli nie zauważyć małego szkunera rybackiego. Ale nie powinno go tam być, ponieważ jest zbyt daleko od brzegu” - powiedział Marin.

Według niego kapitan „Amura” postępował zgodnie z instrukcjami: statek zatrzymano i pomogli wyciągnąć z wody japońskich rybaków.

- Statek został natychmiast zatrzymany, przeprowadzono akcję ratunkową, wszyscy zostali wyciągnięci z wody, ale trzech było najwyraźniej nieprzytomnych z powodu hipotermii. Zostało to natychmiast zgłoszone Japońskiej Służbie Bezpieczeństwa Morskiego, ale zanim przybyli na miejsce, ci trzej członkowie załogi już nie żyli - wyjaśnił rozmówca.

Żaden z członków załogi rosyjskiego statku „Amur”, który zderzył się na morzu z japońskim statkiem, nie został aresztowany, nikt nie poprosił o pomoc - powiedział Sputnikowi  Siergiej Marin.

Członkowie załogi statku «Amur» zostali przesłuchani na miejscu przez pracowników Japońskiej Służby Bezpieczeństwa Morskiego. Nikt nie został aresztowany, jeszcze nikt nie zwrócili się do nas z prośbą o pomoc - powiedział szef Konsulatu Generalnego w Sapporo.

Przedstawiciel firmy „Amurskoje”, która jest właścicielem statku, powiedział Sputnikowi, że jest za wcześnie, aby mówić o uszkodzeniach. Potwierdził również, że według wstępnych danych żaden z Rosjan nie został ranny.

Zobacz również:

Wyspy Kurylskie nie są przeszkodą? Japonia nie zamierza kłócić się z Rosją
Tagi:
Rosja, Japonia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz