14:53 19 Czerwiec 2021
Świat
Krótki link
Awaryjne lądowanie samolotu w Mińsku. Zatrzymanie współzałożyciela kanału NEXTA (88)
11353
Subskrybuj nas na

Szef Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego Białorusi Iwan Tertel poinformował, że Raman Pratasiewicz – współzałożyciel kanału w Telegramie Nexta, który w republice został uznany za ekstremistyczny – brał udział w walkach na południowym wschodzie Ukrainy.

Szef Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego Białorusi Iwan Tertel przemawiał dziś w Domu Rządu w Mińsku. Podczas swojego wystąpienia Tertel mówił o nowych zarzutach, stawianych zatrzymanemu w Mińsku współzałożycielowi kanału Nexta Ramanowi Pratasiewiczowi.

Tak, został zatrzymany. Prowadzone są czynności dochodzeniowe. Jest niezaprzeczalne, że osoba ta w pełni odpowiada definicji terrorysty, najemnika bojownika, uczestnika krwawych wydarzeń (w ramach niesławnego batalionu „Azow”) związanych z szaleństwami i śmiercią ludności cywilnej w południowo-wschodniej Ukrainie.

– I to nie tylko nasze dane i dane śledcze, ale także fakty przedstawione w mediach z osobistymi zeznaniami Protasiewicza, które są powszechnie dostępne. To doświadczenie, podkreślam, obywatel Republiki Białorusi, aktywnie stosował w odniesieniu do naszego kraju. Był organizatorem i koordynatorem zamieszek, które zagrażały życiu i zdrowiu zwykłych obywateli i organów ścigania. Jest szefem jednego z kanałów internetowych, słusznie uznanych przez nasze prawo za ekstremistyczne – powiedział szef białoruskiego KGB.

Jak ocenił Tertel, „już dziś zrozumiałe są przyczyny histerii jego zagranicznych gospodarzy na Litwie, w Polsce, w niektórych innych państwach zachodnich i na Ukrainie, które gwarantowały mu immunitet od odpowiedzialności za popełniane przestępstwa”.

Zatrzymanie Ramana Pratasiewicza w Mińsku

Samolot Ryanair lecący z Aten do Wilna 23 maja wylądował awaryjnie na lotnisku w Mińsku z powodu doniesienia o podłożeniu bomby. Samolotem tym leciał Roman Pratasiewicz, współzałożyciel kanału w Telegramie Nexta, który w Białorusi został uznany za ekstremistyczny. Dziennikarz został zatrzymany podczas kontroli dokumentów na mińskim lotnisku.

Pratasiewicz figuruje na białoruskiej liście osób związanych z terroryzmem. Wszczęto przeciwko niemu sprawę karną z kilku artykułów, w tym  „organizacja masowych zamieszek”.

Oskarżenia wobec Pratasiewicza

W listopadzie ubiegłego roku KGB Białorusi wniósł na listę osób, związanych z terroryzmem współzałożyciela kanału Nexta w Telegramie Sciapana Puciłę i byłego redaktora naczelnego Ramana Pratasiewicza.

Mężczyźni są oskarżeni o organizację grupowych działań, rażąco naruszających porządek publiczny i związanych z jawnym niepodporządkowaniem się pełnoprawnym żądaniom przedstawicieli władzy, które doprowadziły do zakłócenia funkcjonowania transportu, przedsiębiorstw, urzędów i organizacji.

Oprócz tego zarzuca się im organizację masowych zamieszek, którym towarzyszyła przemoc, zamieszki, podpalenia, zniszczenie mienia i zbrojny opór wobec przedstawicieli władzy.

Oskarżono ich również, że popełnili celowe działania, skierowane na wzniecenie wrogości społecznej i podziału z powodu innej przynależności społecznej. Wobec Puciły i Pratasiewicza wszczęto sprawę karną na podst. trzech artykułów Kodeksu Karnego. Maksymalna przewidziana kara to 12 lat pozbawienia wolności.

Komitet Śledczy Białorusi poinformował, że wysłał do Polski dokumenty ws. ekstradycji administratorów kanału w Telegramie, uznanego w republice za ekstremistyczny.25 maja w Internecie pojawiło się pierwsze nagranie z przesłuchania Pratasiewicza. Raman mówi w nim, że został zatrzymany przez pracowników policji na lotnisku, obecnie znajduje się w Areszcie Śledczym № 1 w Mińsku.

Tematy:
Awaryjne lądowanie samolotu w Mińsku. Zatrzymanie współzałożyciela kanału NEXTA (88)

Zobacz również:

Szef KGB Białorusi: Pratasiewicz składa zeznania nt. sponsorów i zleceniodawców
Cichanouska obawia się, że przeciwko Pratasiewiczowi zostanie użyte „serum prawdy”
Łukaszenka opowie Putinowi o szczegółach zatrzymania Pratasiewicza?
Kolega Pratasiewicza z Nexty nie czuje się bezpiecznie nawet w Polsce: Jestem następny w kolejce
Tagi:
Donbas, KGB, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz