14:09 19 Czerwiec 2021
Świat
Krótki link
14314
Subskrybuj nas na

Lot Air France z Paryża do Moskwy został w czwartek całkowicie odwołany, ponieważ nadal nie otrzymano nowego pozwolenia na wjazd na terytorium Rosji - powiedział Sputnikowi rzecznik prasowy linii lotniczej.

W środę wieczorem francuski przewoźnik poinformował Sputnika, że lot AF1154 został przełożony na czwartek z przyczyn związanych z ominięciem przestrzeni powietrznej Białorusi i potrzebą uzyskania nowego zezwolenia od rosyjskich władz. Lot został przełożony na 27 maja.

Wczoraj lot został przełożony. A dziś został odwołany z tego samego powodu. Nie ma pozwolenia na przelot. Odwołaliśmy lot, ponieważ nie mamy nowego planu wejścia na terytorium Rosji

- podało źródło agencji.

Zaznaczył, że sytuacja dotyczy tylko tego lotu.

Pasażerom zaproponowano albo zmianę terminu lotu, albo zwrot pieniędzy za bilet - powiedział przedstawiciel linii lotniczej.

Na początku tygodnia przywódcy Unii Europejskiej na szczycie w Brukseli zdecydowali o zamknięciu unijnej przestrzeni powietrznej dla lotów białoruskich linii lotniczych, wezwali europejskie firmy do unikania korzystania z przestrzeni powietrznej Białorusi, a także zarządzili wprowadzenie sankcji wobec osób zamieszanych w incydent lotniczy z samolotem Ryanair tak szybko, jak to możliwe.

Samolot Ryanair lecący z Aten do Wilna 23 maja wylądował awaryjnie na lotnisku w Mińsku z powodu doniesień o podłożeniu bomby, które później nie zostały potwierdzone. Samolotem tym leciał Raman Pratasiewicz, założyciel kanału Nexta na platformie Telegram, uznawanego na Białorusi za ekstremistyczny. Podczas sprawdzania dokumentów został zatrzymany w związku z wcześniej wszczętymi sprawami karnymi.

Europejski Uniwersytet Humanistyczny poinformował o zatrzymaniu Rosjanki Sofii Sapiegi, która leciała z Pratasiewiczem. Kraje UE oświadczyły, że Mińsk pod wymyślonym pretekstem zmusił samolot do lądowania na swoim lotnisku, na znak protestu przeciwko zatrzymaniu Pratasiewicza zakazały białoruskim liniom lotniczym lotów nad swoim terytorium i rozważają możliwość wprowadzenia dodatkowych sankcji wobec Mińska.

Białoruś w odpowiedzi oświadczyła, że doniesienie o podłożeniu bomby w samolocie zostało wysłana na adres e-mail lotniska w Mińsku. Dowódca załogi sam zdecydował się wylądować w Mińsku, nie może być mowy o jakimkolwiek przymusie czy zawróceniu samolotu - powiedział dowódca Sił Powietrznych i Sił Obrony Powietrznej Białorusi Igor Golub. Później Departament Lotnictwa kraju opublikował zapis rozmowy pilota Ryanaira z białoruskim dyspozytorem.

Zobacz również:

AirFrance odwołało lot z Paryża do Moskwy
Tagi:
lotnisko, Moskwa, Paryż, Air France
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz