15:18 19 Czerwiec 2021
Świat
Krótki link
11361
Subskrybuj nas na

Prokuratura Generalna proklamowanej w trybie jednostronnym Ługańskiej Republiki Ludowej wszczęła postępowanie karne przeciwko założycielowi kanału Nexta na platformie Telegram, uznawanego na Białorusi za ekstremistyczny, Ramanowi Pratasiewiczowi za udział w walkach w Donbasie po stronie Kijowa, poinformowała rzeczniczka resortu Inna Semenowa.

Wcześniej szef KGB Białorusi Iwan Tertel powiedział, że usunięty z pokładu samolotu Ryanaira i zatrzymany w Mińsku Pratasiewicz uczestniczył na południowym wschodzie Ukrainy w akcjach batalionu „Azow”, przeciwko bojownikom którego wszczęto w Rosji sprawę karną.

Według założyciela „Azowa” Andrieja Bileckiego, dziennikarz rzeczywiście był z bojownikami batalionu w Szyrokino, ale „jego bronią nie był karabin maszynowy, lecz słowo”.

Samolot Ryanair lecący z Aten do Wilna 23 maja wylądował awaryjnie na lotnisku w Mińsku z powodu doniesień o podłożeniu bomby, które później nie zostały potwierdzone. Samolotem tym leciał Raman Pratasiewicz. Podczas sprawdzania dokumentów został zatrzymany w związku z wcześniej wszczętymi przeciwko niemu sprawami karnymi, między innymi na podstawie artykułu „organizacja masowych zamieszek”. Grozi mu nawet 15 lat pozbawienia wolności.

Razem z nim zatrzymano również obywatelkę Rosji Sofię Sapiegę. Według MSZ Rosji, towarzyszka Pratasiewicza jest podejrzana o popełnienie przestępstw w okresie sierpień-wrzesień 2020 roku na podstawie kilku artykułów Kodeksu Karnego Białorusi. Została aresztowana na dwa miesiące.

Przywódcy UE po tych wydarzeniach zakazali lotów białoruskich samolotów w europejskiej przestrzeni powietrznej, a także zalecili europejskim liniom lotniczym unikanie lotów nad Białorusią. Bruksela wezwała do jak najszybszego przyjęcia nowych sankcji przeciwko Mińskowi.

Białoruś w odpowiedzi oświadczyła, że doniesienie o podłożeniu bomby w samolocie zostało wysłana na adres e-mail lotniska w Mińsku.

Dowódca załogi sam podjął decyzję o wylądowaniu w Mińsku, nie może być mowy o jakimkolwiek przymusie czy zawróceniu samolotu - powiedział dowódca Sił Powietrznych i Sił Obrony Powietrznej Białorusi Igor Golub. Departament Lotnictwa Ministerstwa Transportu Białorusi opublikował zapis rozmowy pilota Ryanaira z białoruskim dyspozytorem. W stenogramie nie ma żadnych gróźb ze strony dyspozytora pod adresem załogi.

Zobacz również:

Co się dzieje na rosyjsko-ukraińskiej granicy?
Tagi:
oskarżenia, Telegram, Białoruś, ŁRL
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz