14:43 19 Czerwiec 2021
Świat
Krótki link
19638
Subskrybuj nas na

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka powiedział, że ze względu na ograniczenia Zachodu w sektorze lotniczym w stosunku do republiki, Mińsk straci znacznie mniej niż państwa zachodnie z powodu oblotu białoruskiej przestrzeni powietrznej.

Samolot Ryanair, lecący z Aten do Wilna 23 maja, wylądował awaryjnie na lotnisku w Mińsku z powodu doniesień o podłożeniu bomby, które później nie zostały potwierdzone. Samolotem tym leciał Raman Pratasiewicz, współzałożyciel kanału Nexta na platformie Telegram, uznawanego na Białorusi za ekstremistyczny.

Podczas sprawdzania dokumentów na lotnisku w Mińsku Pratasiewicz został zatrzymany w związku z wcześniej wszczętymi przeciwko niemu sprawami karnymi, między innymi na podstawie artykułu „organizacja masowych zamieszek”. Grozi mu nawet 15 lat pozbawienia wolności. Razem z Pratasiewiczem zatrzymano również obywatelkę Rosji Sofię Sapiegę.

Wiele krajów zachodnich, w tym UE, skrytykowało incydent, żądając uwolnienia Pratasiewicza i Sapiegi. Kraje europejskie poinformowały, że Mińsk pod wymyślonym pretekstem zmusił samolot do lądowania na swoim lotnisku, zakazały białoruskim liniom lotniczym lotów w europejskiej przestrzeni powietrznej i rozważają możliwość wprowadzenia dodatkowych sankcji wobec Mińska. Niektóre linie lotnicze zdecydowały się na loty z pominięciem przestrzeni powietrznej Białorusi.

Jak poinformował we wtorek na swojej stronie internetowej państwowy magazyn „SB Białoruś Segodnia”, prezydent Białorusi na posiedzeniu poświęconym współpracy z Federacją Rosyjską powiedział, że na niedawnym spotkaniu z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w Soczi poruszono temat tego incydentu.

W związku z zakazem lotów w kierunku zachodnim, firma ma pewne problemy - prawdopodobnie 25% problemów doszło w związku z Covid. Poza tym do budżetu państwa nie wpłynie kilka groszy ze względu na to, że nie chcą latać nad naszym terytorium. Stracimy znacznie mniej, niż oni, oblatując nasze terytorium

- cytuje publikacja słowa Łukaszenki.

Zobacz również:

Łukaszenka: białoruskie koncerny naftowe mają problem
Tagi:
Białoruś, Alaksandr Łukaszenka
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz