14:11 21 Czerwiec 2021
Świat
Krótki link
11418
Subskrybuj nas na

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poskarżył się, że Nord Stream 2 stał się asem w rękach Rosji, donosi „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

Według Zełenskiego tranzyt rosyjskiego gazu przez terytorium Ukrainy wkrótce się zakończy.

Jeśli w tym roku ukończą techniczną stronę Nord Stream 2, to zacznie on działać za dwa, trzy lata. I wiemy, co się stanie. Wszystko po to, żeby Ukraina nie miała kolejnego kontraktu

- powiedział prezydent.

Zwrócił uwagę, że Rosja podnosi stawki, aby korzystnie rozwiązać problem Krymu i Donbasu.

Nord Stream 2 jest dziś kartą przetargową. W rzeczywistości mają w rękach asa, który jest do tego częściowo wspierany przez Europę

- podsumował Zełenski.

Nord Stream 2 przewiduje budowę dwóch nitek gazociągu o łącznej przepustowości 55 mld metrów sześciennych gazu rocznie z wybrzeża Rosji przez Bałtyk do Niemiec. Stany Zjednoczone aktywnie się temu sprzeciwiają. Teraz został on zrealizowany w 95%, pozostaje położyć kilkadziesiąt kilometrów rur.

Moskwa wielokrotnie wzywała do zaprzestania upolityczniania sytuacji, przypominając, że gazociąg jest korzystny nie tylko dla Rosji, ale także dla Unii Europejskiej.

Niemcy zawsze opowiadały się za zakończeniem i odrzucały jednostronne sankcje eksterytorialne Waszyngtonu. Strona rosyjska wielokrotnie podkreślała, że ​​projekt ma wyłącznie cele gospodarcze, a tranzyt paliwa przez Ukrainę będzie kontynuowany zgodnie z podpisanymi umowami.

Zobacz również:

Kampanię Bidena finansował lobbysta Nord Stream 2?
Tagi:
Wołodymyr Zełenski, Niemcy, Ukraina, Nord Stream-2
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz