13:37 19 Czerwiec 2021
Świat
Krótki link
Wybuch w składzie amunicji w czeskich Vrběticach. Moskwa i Praga wzajemnie wydalają dyplomatów (66)
13485
Subskrybuj nas na

Czeska gazeta „Parlamentní listy”, powołując się na śledztwo lokalnej agencji analitycznej EXANPRO, pisze o niespójnościach w oficjalnej wersji Pragi na temat rzekomego udziału Federacji Rosyjskiej w wybuchach magazynów wojskowych w Vrběticach.

Zgodnie z oficjalną wersją, pisze gazeta, jednym z dowodów udziału agentów służb specjalnych Federacji Rosyjskiej w wybuchach był e-mail, który rzekomo wysłali do najemcy magazynów w Vrběticach - firmy Imex Group - z prośbą o zezwolenie na wjazd na teren. Analitycy agencji EXANPRO, którzy nie uważają wersji czeskich władz za prawdziwą, zwracają uwagę na niespójności i zastanawiają się, dlaczego upubliczniono kopie paszportów rosyjskich agentów, a sam e-mail nigdy nie został opublikowany.

Media opublikowały kopie dowodów tożsamości (Anatolija) Czepigi i (Aleksandra) Miszkina, które dwaj oficerowie wywiadu rzekomo wysłali z prośbą o wejście do magazynów w Vrběticach. Ta informacja została przekazana dziennikarzom Respektu, którzy opublikowali ją wieczorem 17 kwietnia. Jednak wtedy ta wstępna wersja została zrewidowana i ostatecznie e-mail rzekomo pochodził od Gwardii Narodowej Tadżykistanu. Co za nagła zmiana!

– pisze gazeta.

Specjaliści agencji zwracają jednocześnie uwagę, że sam rzekomy e-mail nie jest dowodem na obecność rosyjskich agentów na terenie magazynu.

Najważniejszą rzeczą, która budzi podejrzenia analityków, jest opublikowanie zdjęć z załącznika do maila, na których Czepiga i Miszkin występują pod nazwiskami Tabarow i Popa, ale nie treści samego listu.

Co jest tak dziwnego i tajemniczego w tym liście, że nie został opublikowany wraz z załączonymi kserokopiami paszportów i korespondencji?

– pyta agencja.

Według analityków e-mail jest sfabrykowany i może nawet nie istnieć w rzeczywistości. „Służba Bezpieczeństwa i Informacji (kontrwywiad - red.) otrzymała ten skopiowany obraz dokumentów od swojego zagranicznego partnera, który jest marionetkarzem czeskiej Służby Bezpieczeństwa i Informacji, która z kolei kieruje czeskim rządem i jego polityką – twierdzi agencja.

Krytykują także lokalnych dziennikarzy, którzy do tej pory nie zażądali od władz opublikowania tego listu z prośbą o wejście na teren składu amunicji w Vrběticach.

Praga w połowie kwietnia zarzuciła służbom specjalnym Federacji Rosyjskiej udział w eksplozji w Vrběticach i wydaliła z kraju 18 pracowników ambasady rosyjskiej. W odpowiedzi Moskwa uznała 20 pracowników czeskiej misji dyplomatycznej za personae non gratae, stwierdzając, że oskarżenia o wybuch były absurdalne, bezpodstawne i naciągane. Kreml zaznaczył, że bezpodstawne oskarżenia Republiki Czeskiej pod adresem Federacji Rosyjskiej bardzo zaszkodziły stosunkom obu krajów, a także wskazał, że te oskarżenia wobec Rosji wpisują się w zakrojoną na szeroką skalę kampanię Zachodu przeciwko Moskwie.

Tematy:
Wybuch w składzie amunicji w czeskich Vrběticach. Moskwa i Praga wzajemnie wydalają dyplomatów (66)

Zobacz również:

Ambasada Czech w Moskwie zwolni prawie 80 osób
Tagi:
Praga, badania, eksplozja, Rosja, Czechy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz