15:17 19 Czerwiec 2021
Świat
Krótki link
6400
Subskrybuj nas na

Rosja nie przywiązuje dużej wagi do oświadczeń Waszyngtonu o tym, że zwolnienie operatora projektu Nord Stream 2 z sankcji USA może zostać cofnięte. Niezależnie od ewentualnych dalszych działań Stanów dostawy gazu tym gazociągiem rozpoczną się, powiedział wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Riabkow.

Wcześniej sekretarz stanu USA Anthony Blinken powiedział, że zwolnienie z sankcji dla Nord Stream 2 AG może zostać cofnięte.

A kiedy pojawił się sygnał ze strony amerykańskiej, że prawdopodobnie nastąpiła przerwa w tym szaleństwie sankcji, nie przywiązywaliśmy większej wagi, więc teraz, gdy ponownie wysłano sygnały o przeciwnym charakterze, nie rozwodzimy się nad tym. Dokończymy budowę Nord Stream 2, presja sankcji w jakiś sposób utrudniała pewne rzeczy, ale nie zerwała ​​(projektu)

- powiedział dziennikarzom Riabkow.

Bez względu na to, jakie decyzje ze strony amerykańskiej zostaną jeszcze podjęte, uważam, że ten projekt, który zapewnia dostawy najbardziej przyjaznego środowisku gazu na świecie do Europy, jest tym - to jest moja wiadomość do sekretarz energii USA, która mówiła coś o tym, że gaz jest brudny - dostawy zaczną być realizowane i będą sprzyjać wzmocnieniu bezpieczeństwa energetycznego krajów, które go otrzymają

- dodał.

Według niego nie może być żadnych odstępstw od rosyjskiego stanowiska w zasadniczym sprzeciwie wobec amerykańskiej polityki sankcji.

– Nie będziemy prowadzić żadnych dyskusji o warunkach, kryteriach złagodzenia czy zniesienia amerykańskich sankcji.

Minie jakiś czas, jestem pewien, i Stany Zjednoczone zrozumieją, jak wadliwa, bezsensowna i bezużyteczna jest ich polityka sankcji, nie tylko w stosunku do Rosji, ale także w stosunku do innych krajów

- podsumował wiceminister.

Zobacz również:

MSZ Polski o Nord Stream 2: Kupując ten gaz finansujemy rosyjskie działania hybrydowe
Tagi:
Tony Blinken, gospodarka, USA, Rosja, Nord Stream-2
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz