10:17 17 Czerwiec 2021
Świat
Krótki link
15041
Subskrybuj nas na

Wspólna Grupa Śledcza, prowadząca dochodzenie ws. katastrofy lotu MH17, odrzuciła zeznania dwóch świadków, którzy powiedzieli, że widzieli start rakiety ze strony miasta Amwrosijewka pod Donieckiem, gdzie znajdowały się Siły Zbrojne Ukrainy, poinformowała sędzia Heleen Kerstens-Fockens.

7 czerwca w Holandii rozpoczął się proces podejrzanych o zestrzelenie samolotu Malaysia Airlines (MH17). W tym tygodniu sąd omawia ogólne kwestie związane z dochodzeniem oraz materiały sprawy, między innymi dane przekazane przez prokuraturę Niderlandów.

W dokumentach mówi się o zeznaniach dwóch świadków we wrześniu 2014 roku, które zostały przekazane przez Rosję Wspólnej Grupie Śledczej. To para ukraińskich uchodźców z miasta Snieżne, którzy obecnie mieszkają w Rosji. Oboje złożyli jednakowe zeznania, mówiąc, że 17 lipca 2014 roku o godz. 17:20 widzieli start rakiety ze strony miejscowości Amwrosijewka, gdzie stacjonowała ukraińska armia. Grupa śledcza odrzuciła te zeznania przede wszystkim dlatego, że ta strefa jest zbyt oddalona od punktu, gdzie samolot zniknął z radarów

– powiedziała sędzia na dzisiejszych przesłuchaniach.

Jak zaznaczyła, Wspólna Grupa Śledcza doszła do wniosku, że maksymalny zasięg lotu pocisku Buk wynosi 36 km.

Katastrofa MH17 w 2014 roku

Wcześniej pojawiła się informacja, że w posiadaniu holenderskich dziennikarzy Holenderskiej Firmy Nadawczej (NOS) znalazły się kasety z nagraniami około tysiąca rozmów telefonicznych, które figurant sprawy katastrofy MH17 Siergiej Dubinski prowadził w lipcu i sierpniu 2014 roku: przed, w czasie i po katastrofie lotniczej. Jak podkreślono, nagrania zostały wykonane przez służby specjalne Ukrainy.

Jak poinformowali dziennikarze w programie Nieuwsuur, nagrania świadczą o tym, że Dubinski przez kilka godzin po tragedii nie był świadomy, że doszło do zestrzelenia samolotu.

Widziałam program, o którym mówicie, ale nie nie wiem, jak dziennikarze programu znaleźli się w posiadaniu tych nagrań, dlatego nie mogę nic powiedzieć na ten temat

– podkreśliła rzeczniczka prasowa w odpowiedzi na pytanie, jak poufne dokumenty sprawy sądowej mogły trafić w ręce holenderskich dziennikarzy.

Rozprawa sądowa w sprawie katastrofy rejsu MH17 rozpoczęła się w Holandii 9 marca 2020 roku. W sprawie podejrzane są cztery osoby – Igor Girkin, Siergiej Dubinski, Oleg Pułatow i Ukrainiec Leonid Charczenko. Pułatowa na rozprawie reprezentuje międzynarodowa grupa złożona z dwóch holenderskich i jednego rosyjskiego prawnika. Pozostali podejrzani są sądzeni zaocznie.

Malezyjski Boeing, lecący z Amsterdamu do Kuala Lumpur rejsem MH17, rozbił się 17 lipca 2014 roku w pobliżu Doniecka. Na pokładzie było 298 osób, wszystkie zginęły. Kijów oskarżył o spowodowanie katastrofy donieckich powstańców, którzy z kolei tłumaczyli, że nie mają środków na zestrzelenie samolotu na takiej wysokości.

Zobacz również:

Sąd w Hadze opublikował wyniki ekspertyz szczątków pilotów MH17
Niderlandy: Sąd przedstawił wersję katastrofy samolotu MH17
Tagi:
Ukraina, MH17
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz