Widgets Magazine
19:51 21 Październik 2019
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko

WT: Poroszenko może doprowadzić Ukrainę do tego, czego Zachód obawia się najbardziej

© AP Photo / Jefrem Łukacki
Światowa prasa
Krótki link
Autor
1740
Subskrybuj nas na

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko może doprowadzić kraj do tego, czego Zachód obawia się najbardziej: Ukraina znów znajdzie się na rosyjskiej orbicie.

O tym w artykule dla The Washington Times pisze były admirał Marynarki Wojennej James Lyons.

Według Lyonsa uwaga Zachodu koncentruje się teraz przede wszystkim na „bliskowschodnim chaosie”, a znaczenie Ukrainy dla zachodnich krajów topnieje w oczach. Kiedy władza w kraju trafiła w ręce prozachodniego rządu z Poroszenką na czele, Ukraińcy spodziewali się „prawdziwych reform”, które wyprowadziłyby kraj z rosyjskiej strefy wpływów. Ale upłynęły ponad dwa lata, a prawdziwych reform nie było, stwierdza autor.

Powołuje się on na wielu innych analityków, którzy piszą na temat ukraińskiego kryzysu — w szczególności na publicystę Reuters Josha Cohena, który uważa, że z korupcją na Ukrainie jest tak źle, że nawet nigeryjskiemu księciu byłoby niezręcznie.

Lyons zwrócił uwagę na paradoksalną jego zdaniem sytuację: najwięcej możliwości korupcji ukraińskiemu rządowi dała sama walka z nią. W tej walce ukraiński rząd wybiórczo wykorzystuje władzę do tego, aby promować faworytów i karać oponentów. Autor przytacza konkretny przykład, o którym pisał amerykański politolog — ekspert ds. Ukrainy Taras Kuzio: trzech ukraińskich prozachodnich polityków rzekomo zostało aresztowanych za to, że popadli w niełaskę Poroszenki.

Z punktu widzenia Lyonsa obecny ukraiński prezydent jest dla Ukrainy problemem, a nie jego rozwiązaniem. „Kraje zachodnie nadal przekonują go co do konieczności reform, które wyrwałyby Ukrainę z łap oligarchów — najwyraźniej zapominając, że on sam jest oligarchą” — zaznacza autor, przypominając tzw. Panama papers, które ujawniają związek Poroszenki z wieloma rajami podatkowymi.

Lyons wyjaśnia, dlaczego Zachód za każdym razem daje ukraińskiemu prezydentowi kolejną szansę. Odnosi się on do słów Lwa Golinkina, który w swoim artykule dla Foreign Policy napisał: "Wydaje się, że powodem nieskończonej cierpliwości Zachodu w stosunku do Poroszenki jest to, że Kijów sprzeciwia się właśnie Moskwie".

Trudno sobie wyobrazić, że Zachód tolerowałby tę „bezwstydną kleptokrację”, gdyby Ukraina nie była w konflikcie z krajem, który NATO pozycjonuje jako główne zagrożenie. Jak już zauważył autor Foreign Policy, na skutek niekontrolowanej korupcji Ukraina przypomina „szybkowar wielkości Teksasu”, z tym że w centrum Europy, przypomina Lyons.

Zobacz również:

Poroszenko omówił z Nuland reformy i realizację porozumień z Mińska
Polska przedstawi Ukrainie radców do przeprowadzenia reformy decentralizacji
Japonia wydzieli Ukrainie 300 mln dolarów na reformy gospodarcze
Tagi:
Washington Times, Petro Poroszenko, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz