05:20 14 Grudzień 2017
Warszawa-1°C
Moskwa+ 0°C
Na żywo
    Biały Dom w Waszyngtonie

    NI opowiedział, dlaczego USA nie mogą już dyktować światu swoich warunków

    © Fotolia/ Andreykr
    Światowa prasa
    Krótki link
    The National Interest
    10673

    USA nie dysponują środkami ekonomicznymi i wojskowymi, aby dyktować swoje warunki całej społeczności światowej. Amerykańskie władze powinny przejść z praktyki „wydawania komend” do strategicznego planowania polityki międzynarodowej, pisze The National Interest.

    W XXI wieku charakter i skala wyzwań zmieniły się — większość konfliktów i problemów ma miejsce wewnątrz państw, a nie między krajami, jak to było wcześniej, czytamy w artykule. Terroryzm, wojny domowe to bardziej subtelne problemy, niż tradycyjne cele wojskowe. Rządom coraz trudniej jest podejmować decyzje, ponieważ sytuacja polityczna i gospodarcza się komplikuje.

    USA są wciąż potężnym mocarstwem, bez którego nie da się rozwiązać globalnych problemów, ale „my potrzebujemy liderów, którzy wiedzą, gdzie nas prowadzić i mogą opracować strategię”, uważa autor artykułu. Jest oczywiste, że w pojedynkę Stany Zjednoczone nie poradzą sobie ze wszystkimi problemami, dlatego Ameryka musi szukać sojuszników i dogadywać się, biorąc pod uwagę interesy partnerów.

    Jeśli chodzi o Rosję, to Stany Zjednoczone powinny wykorzystywać swoje możliwości do budowania z nią nowych relacji. Jest oczywiste, że ani sankcje, ani presja wojskowa z Zachodu nie zmuszą Moskwy do wycofania się ze swojego stanowiska.

    Nowa umowa między Rosją a Stanami Zjednoczonymi może być korzystna dla obu stron — Ameryka przyzna Rosji status „wielkiego mocarstwa”, będzie współpracować z nią w Syrii i Iraku, jak również pomoże przywrócić więzi gospodarcze z Zachodem pod warunkiem, że kraje bałtyckie i Ukraina nie będą już czuły zagrożenia ze wschodu, pisze autor artykułu.

    „W rzeczywistości traktujemy Rosję jak wielkie mocarstwo, w zamian za współpracę na Bliskim Wschodzie, w kwestiach nierozprzestrzeniania broni jądrowej i wspólnej walki z terroryzmem”, — czytamy w artykule.

    Chiny stanowią jeszcze bardziej skomplikowane wyzwanie dla Stanów Zjednoczonych, ponieważ wpływy ChRL w Azji są znacznie silniejsze niż USA. Pekin przewyższa swoich sąsiadów pod względem gospodarczym, a powstrzymywanie jego ambicji politycznych nadal jest poważnym wyzwaniem dla Waszyngtonu.

    „Smutna prawda, której nie da się nie zauważyć: nie potrafimy wykorzystać naszych zdolności do skutecznej walki z trudnymi wyzwaniami współczesnego świata”, — podsumowuje NI.

    Zobacz również:

    Waszyngton: Europa powinna pogodzić się z trudnościami spowodowanymi przez sankcje
    Merkel tańczy tak jak jej Waszyngton zagra
    NYT: „gorąca linia” Waszyngton-UE uległa awarii po Brexicie
    Tagi:
    The National Interest, Chiny, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz