18:07 26 Wrzesień 2020
Światowa prasa
Krótki link
Autor
31144
Subskrybuj nas na

Polityka Kijowa w stosunku do Donbasu znalazła się w ślepym zaułku – pisze amerykański politolog pochodzenia ukraińskiego, profesor z Uniwersytetu Rutgersa w New Jersey Alexander Motyl w artykule dla „Foreign Policy”.

Autor wyraził przekonanie, że Ukraina powinna „darować sobie Donbas psychologicznie, gospodarczo i, być może, politycznie”.

Jak pisze Motyl, Kijów nie ma wystarczająco siły, by rozwiązać konflikt drogą militarną, a gospodarczo „region wycieńczy tego, kto go kontroluje”. Reintegracja Donbasu będzie dla Kijowa „samobójstwem” i „zatrzyma ruch polityczny kraju w kierunku Europy”.

Dlatego – sugeruje politolog – Ukraińscy powinni traktować Donbas „z taką samą obojętnością, jak zasiedlone przez Ukraińców obszary na Dalekim Wschodzie czy w Kanadzie”.

Ukraińskie władze w rzeczywistości już realizują strategię rozgraniczenia z Donbasem, nie podejmując żadnych praktycznych kroków w stronę jego reintegracji.

Autor proponuje, by Ukraina zrezygnowała z narzuconych przez umowę mińską reform, a wszystkie „koszty i odpowiedzialność” za Donbas „przerzuciła na Rosję”.

— Kijów powinien wybrać między swoimi strategicznymi interesami a psychologicznym, ideologicznym przywiązaniem do regionu który już stracił. Biorąc pod uwagę jego niepewną sytuację, wybór jest oczywisty – podkreśla  Alexander Motyl.

Kijów rozpoczął operację zbrojną przeciwko proklamowanym w trybie jednostronnym ŁRL i DRL w kwietniu 2014 roku. Według danych ONZ, w konflikcie zginęło 9,4 tys. osób.

Zobacz również:

Pokłońska ujawnia, dlaczego Kijów zaprzecza, że ma związek z dywersją na Krymie
Wiceprezydent USA przyjedzie do Turcji
Generał Hodges prosi Rosję o wpuszczenie obserwatorów na szkolenia Kaukaz-2016
Tagi:
konflikt, Donbas, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz