21:20 15 Grudzień 2018
Na żywo
    Bundestag w Berlinie

    FAZ: Niemieccy politycy proszą o broń dla Kijowa i zaostrzenie sankcji przeciwko Rosji

    © Fotolia / VanderWolf Images
    Światowa prasa
    Krótki link
    Frankfurter Allgemeine Zeitung
    16240

    Politycy z kilku niemieckich partii oświadczyli o konieczności wysłania Ukrainie broni i zaostrzenia sankcji przeciwko Rosji na tle jakoby zaognionej sytuacji w Donbasie.

    O tym informuje gazeta „Frankfurter Allgemeine”, która zapytała o zdanie polityków, przedstawiając im dane OBWE, według których powstańcy Donbasu jakoby częściej naruszają zawieszenie broni niż ukraińscy wojskowi. 

    Gazeta podkreśla przy tym, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych Niemiec dysponuje zupełnie innymi danymi. Według przedstawicieli MSZ Niemiec, raport OBWE nie odnotowuje wyraźnej niesymetrii w tym, co dotyczy łamania zawieszenia broni na korzyść jednej ze stron. 

    Jednocześnie MSZ zwróciło uwagę, że strony konfliktu w ostatnim czasie łamią rozejm coraz częściej i oświadczyło o konieczności pilnej stabilizacji sytuacji. Wysłanie na Ukrainę broni jako sposobu rozwiązania konfliktu nie jest rozpatrzywane przez ministra spraw zagranicznych, odnotowuje FAZ. 

    Członek CDU i przedstawiciel Parlamentu Europejskiego Michael Gahler opowiedział się za wysłaniem na Ukrainę broni obronnej i środków monitoringu. 

    Jego kolega partyjny Elmar Brok, przewodniczący Komitetu ds. Międzynarodowych w Parlamencie Europejskim, również opowiedział się za uzbrojeniem Ukrainy, ale w taki sposób, „aby nie dać Rosji powodu do łamania porozumień mińskich”. Według niego, te porozumienia w pewnym stopniu sprzyjają powstrzymywaniu konfliktu na wschodzie Ukrainy. 

    Brok oświadczył również, że sankcje przeciwko Rosji „w żadnym wypadku” nie powinny być osłabione lub zniesione”. 

    Przedstawiciel SPD, członek Komitetu Obronnego Bundestagu Fritz Felgentreu uważa, że uzbrojenie Ukrainy „jest mało sensowne”. Według niego, ten krok przyczyni się raczej do jeszcze większej ilości ofiar. Jednak umocnienie sankcji przeciwko Rosji Felgentreu popiera. 

    Przedstawicielka „Zielonych” Rebecca Harms wezwała rząd Unii Europejskiej do „zaprzestania twierdzenia”, że rozejm łamią obie strony w równym stopniu. To twierdzenie osłabia pozycje reformatorów na Ukrainie, uważa ona. 

    Globus i figurka człowieka
    © Fotolia / Bubbers_BB
    Ponadto, w Unii Europejskiej powinno się przestać poddawać w wątpliwość celowość sankcji antyrosyjskich. 

    Od samego początku konfliktu na Ukrainie, który nastąpił po przewrocie w Kijowie, przedstawiciele Ukrainy i Zachodu oskarżali Rosję o popieranie powstańców w Donbasie, w tym w dostawie sprzętu wojskowego i wojsk. Jednak Moskwa zaprzeczała takim informacjom. 

    Co dotyczy porozumień mińskich, które zakładały rozejm na wschodzie Ukrainy, to rosyjskie MSZ wielokrotnie podkreślało, że Rosja nie jest stroną w konflikcie w Donbasie i może tylko próbować wpłynąć na walczące strony. 

    Gaz: Rosja jest najbardziej niezawodnym dostawcą gazu do Europy
    © Photo: AP/Petr David Josek
    Stosunek Zachodu do sankcji antyrosyjskich podzielił Unię Europejską na dwa obozy: jedni domagają się utrzymania podejścia sankcyjnego wobec Rosji, drudzy opowiadają się za jego osłabieniem lub zniesieniem. 

    Do tych ostatnich należy wicekanclerz Niemiec, który opowiada się za etapowym zniesieniem sankcji i dialogiem pomiędzy Rosją i Zachodem. 

    Takiego stanowiska trzyma się również szef MSZ Niemiec Frank Walter Steinmeier, jednak w niedawnym wywiadzie dla „Stuttgarter Nachrichten” oświadczył, że czas zniesienia sankcji jeszcze nie nadszedł. 

    Zobacz również:

    FAZ: pozbawiając Krym prądu, radykałowie stworzyli Kijowowi problem
    FAZ: Kijów podejrzewa Zachód o spiskowanie z Moskwą
    FAZ: dzięki dostawom do Chin Rosja dokona przełomu na rynku ropy naftowej
    Tagi:
    polityka, opinie, sankcje antyrosyjskie, Frankfurter Allgemeine Zeitung, Niemcy
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz