Widgets Magazine
20:31 19 Lipiec 2019
Kanclerz Niemiec Angela Merkel

„Handelsblatt”: Serce pani Merkel bije dla Ameryki

© AFP 2019 / Tobias Schwarz
Światowa prasa
Krótki link
Handelsblatt
12931

Serce Angeli Merkel bije dla Stanów Zjednoczonych. Z tego powodu od rozpoczęcia kryzysu ukraińskiego niemiecka kanclerz ostro krytykuje politykę Kremla i próbuje na nią wpłynąć, nie rozumiejąc, że nie powinna tak robić – pisze niemiecki politolog i polityk prof. Jürgen Dittberner dla „Handelsblatt”.

W artykule zatytułowanym „Jak Merkel roztrwoniła dziedzictwo Niemiec” Dittberner wspomina czasy, gdy Niemcy odbudowywały się i rozwijały po „katastrofie narodowej” 1945 roku.

Profesor wysoko ocenia zasługi pierwszego kanclerza federalnego Konrada Adenauera, któremu – jego zdaniem – udało się „umocnić nowe państwo wewnętrznie i poza jego granicami”.

Pierwsi następcy Adenauera korzystali z nagromadzonego doświadczenia. Głównie Willy Brandt, który doprowadził do pojednania z Europą Wschodnią, tak silnie zniszczoną przez nazistowskie Niemcy, oraz Helmut Kohl, który zamiast tego, by „odgrywać rolę silnego człowieka”, omawiał wszystkie ważne kwestie z mniejszymi państwami kontynentu.

— Tak Niemcy stały się silne – podkreśla Dittberner.

Baner popierający TTIP i amerykańska flaga w Hanoverze, kwiecień 2016
© REUTERS / Wolfgang Rattay
Ale później, po zjednoczeniu Niemiec, „przyszedł czas na pychę”, pisze autor.

Gerhard Schröder, który sprawował urząd kanclerza w latach 1998-2005, jeszcze nie był pewien roli Niemiec na świecie. Poparł interwencję w Jugosławii i w Afganistanie, ale nie zgodził się na udział w operacji w Iraku.

Rosyjskiego prezydenta Władimira Putina Schröder uważał za swojego przyjaciela, a stronił od Waszyngtonu, twierdzi Dittberner.

— Jednak jego następczyni Angela Merkel nie ma żadnych wątpliwości. Roztrwoniła już znaczną część dziedzictwa starej Republiki Federalnej – ocenia profesor.

Kolumna przeciwlotniczych systemów rakietowych S-400 „Triumf” na Placu Czerwonym 9 maja 2015
© Sputnik . Host photo agency / Anton Denisov
Niemcy znowu są „ważną figurą”, a Merkel, która wcześniej, będąc w opozycji, mówiła, że jest gotowa wprowadzić wojska do Iraku, zrozumiała, że dyryguje paradą w Europie. Opinia mniejszych krajów Europy jej nie interesuje.

— Z Putinem początkowo miała dobry kontakt. Nie było to związane z polityką. Na początku zbliżyło ich to, że Rosjanin mówi po niemiecku, a Niemka po rosyjsku. Ale serce pani Merkel bije dla Ameryki, dlatego od czasu kryzysu krymskiego stała się jednym z najbardziej zagorzałych krytyków Kremla – pisze Dittberner.

Jego zdaniem Merkel chce mieć wpływ na politykę Moskwy. Adenauer wiedział, że to się nie uda, dlatego rozwijał stosunki dyplomatyczne ze Związkiem Radzieckim, poprzednikiem Rosji.

Merkel, która urodziła się w NRD, teraz próbuje uczyć najstarsze supermocarstwo na świecie „prawdziwej demokracji”.

— Ale Niemcy i Rosja mają bogatą wspólną historię. Większą potęgą jednak była Rosja. Gdy w grę wchodziły ważne kwestie, ostatnie zdanie należało do Petersburga lub Moskwy, a nie Berlina. W przyszłości ta tendencja nie zmieniła się. Czy kanclerz zastanawiała się nad tym? – pyta autor.

Dodaje, że za rządów Angeli Merkel utracono najważniejsze z tego, co osiągnęły Niemcy po 1945 roku – odrzucenie militaryzmu.

Z punktu widzenia polityki, od 1945 do 1990 roku wydawało się, że Niemcy będą krajem, który wyciągnął wnioski z własnej pychy i raz na zawsze zrezygnował z „wojny jako narzędzia politycznego”.

— Angela Merkel położyła temu kres. Bundeswehra musi być armią (zdaniem obecnego rządu – przyp. red.), która może atakować inne państwa. Im więcej zagranicznych operacji Bundeswehry, tym lepiej. Roztrwoniła na marne najbardziej wartościowe dziedzictwo Republiki Federalnej – ocenia niemiecki politolog.

Z zachodniej integracji, w ramach której Adenauer i pierwsi jego następcy nawiązywali kontakty z sąsiadami, pozostało jedynie „niewolnicze posłuszeństwo” USA, twierdzi autor.

Zobacz również:

Białoruś: informacja o bombie w samolocie Belavia
Otwarcie pierwszego na świecie przedstawicielstwa DRL w Czechach
Clinton: USA są wyjątkowym krajem, nawet jeśli komuś się to nie podoba
Tagi:
Handelsblatt, Angela Merkel, Niemcy, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz