06:20 21 Październik 2018
Na żywo
    Konflikt w Syrii

    WSJ wymyślił sposób na „uregulowanie” konfliktu w Syrii: podzielić kraj na części

    © Sputnik . Mikhail Voskresenskiy
    Światowa prasa
    Krótki link
    The Wall Street Journal
    393116

    Skuteczne rozwiązanie konfliktu w Syrii możliwe jest tylko poprzez „podzielenie kraju na kilka części”, uważa publicysta "The Wall Street Journal" Bret Stephens.

    "Próby Stanów Zjednoczonych i Rosji porozumienia się w sprawie rozejmu w Syrii jedna po drugiej palą na panewce, jednak amerykańskie władze, którym kończą się pomysły, wciąż starają się osiągnąć zawieszenie broni poprzez skazane na porażkę negocjacje" — pisze Stephens. W ciągu pięciu lat miało miejsce 17 głównych inicjatyw pokojowych w Syrii, z których każda „ma posmak porażki”. Rezultatem tych planów było prawie pięć milionów uchodźców, około ośmiu milionów wewnętrznych przesiedleńców i 400 tysięcy zabitych Syryjczyków.

    „Dlaczego Obama uważa, że kolejne porozumienie o zawieszeniu broni zaowocuje, jeśli wszystkie poprzednie zawiodły? Myślę, że on sam w to nie wierzy” — czytamy w artykule.

    Jednak Obama zwolni swój urząd za cztery miesiące, a nowy prezydent będzie musiał ustalić swoją politykę w sprawie Syrii, przypomina dziennikarz. Oferuje on swoją strategię rozwiązania kryzysu.

    „Pierwszy i najważniejszy krok: zrezygnować z „podstawowej zasady” <…> odnośnie tego, że „Syria musi pozostać jednym państwem” — pisze Stephens.

    Wojna w Syrii jest walką o władzę, w której może być tylko jeden zwycięzca: albo prezydent Syrii Baszar al-Asad, albo jego oponenci, uważa dziennikarz. Jego zdaniem najlepszym sposobem na zmianę podejścia „zwycięstwo albo śmierć” jest podzielenie kraju. Idea ta niesie za sobą wiele wyzwań, w szczególności w zakresie określenia nowych granic Syrii, jednak warto porównać ją z najbardziej prawdopodobną alternatywą — czyli z jakąkolwiek wariacją podejmowanych wysiłków dyplomatycznych.

    „Czy obrońcy obecnego kursu przyznają swoje niepowodzenie, gdy liczba ofiar osiągnie 500 tysięcy osób? Czy może trzeba poczekać, aż wzrośnie do miliona?” — pyta Stephens.

    Dziennikarz zaproponował własny wariant podziału terytorialnego Syrii.

    „Przyszłe państwo alawitów na wybrzeżu śródziemnomorskim Syrii może zapewnić przetrwanie polityczne dynastii al-Asadów. Obszar ten może być bezpiecznym miejscem dla tego narodu, <…> zwłaszcza jeśli gwarantem tego bezpieczeństwa będzie Rosja. Kurdyjski obszar, który przyłączy się do Irackiego Kurdystanu, będzie odbierany w Turcji jako zagrożenie, jednak obszar ten może stać się schronieniem dla ludności cywilnej, jeśli będzie jej chronić amerykańskie lotnictwo” — uważa autor.

    Co do reszty Syrii, uregulowanie konfliktu w niej wymagałoby „ograniczonej, ale decydującej interwencji NATO”, aby wypędzić terrorystów Państwa Islamskiego z ich twierdz, pomóc Wolnej Armii Syrii w uwolnieniu Aleppo i dotrzeć do Damaszku, a także przekonać Arabię Saudyjską, Egipt i Zjednoczone Emiraty Arabskie do utworzenia wspólnego „kontyngentu stabilizacyjnego”, pisze autor materiału.

    Świat stał już w obliczu podobnego konfliktu w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku — na Bałkanach, a wtedy Stanom Zjednoczonym udało się osiągnąć „znaczące rezultaty polityczne”, zaznacza Stephens. Według niego była Jugosławia, którą podzielono na siedem różnych państw, może być przykładem „osiągnięć polityki zagranicznej”, którymi powinien się kierować kolejny amerykański prezydent.

    Zobacz również:

    Dziennikarz „Times” rozpoznał swojego porywacza wśród wspieranych przez CIA bojowników
    Kerry: Rosja i USA uzgodniły „wiele kwestii technicznych” ws. Syrii
    „La Croix”: G20 – ostatnia szansa dla Obamy, by dogadać się z Putinem ws. Syrii i Ukrainy
    USA ostrzegły Rosję przed zamknięciem „okna możliwości" ws. Syrii
    Tagi:
    Wall Street Journal, Syria
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz