10:46 13 Kwiecień 2021
Światowa prasa
Krótki link
Autor
15900
Subskrybuj nas na

Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama odrzucił współpracę z Rosją w walce z Państwem Islamskim, nie przestrzega własnych propozycji redukcji zagrożenia jądrowego i pozwala ukraińskiemu prezydentowi Petro Poroszenko w trybie jednostronnym zmieniać działania konieczne do realizacji porozumień mińskich, pisze "The Nation".

Po zamkniętym spotkaniu z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w Hangzhou Obama nie zgodził się na prowadzenie wspólnej operacji wojskowej przeciwko Państwu Islamskiemu w Syrii, tłumacząc to „brakiem zaufania” do rosyjskiego lidera. Wyraźnie widać, że w rzeczywistości posłuchał po prostu innych amerykańskich polityków, którzy ze wszystkich sił sprzeciwiają się zbliżeniu z Moskwą, uważa autor artykułu. 

Ponadto, Obama zrezygnował z zaproponowanej przez niego samego doktryny niestosowania broni jądrowej i zdjęcia statusu wysokiej gotowości bojowej z głowic jądrowych. Ta inicjatywa mogła obniżyć ryzyko rozpoczęcia wojny atomowej, głosi artykuł. 

Autor zwrócił również uwagę na to, że prezydent Ukrainy w jednostronnym trybie zmienił kolejność działań niezbędnych do realizacji Mińska-2, ogłaszając, że powrót kontroli nad granicą z Rosją powinien być pierwszym krokiem w realizacji planu pokojowego, a nie końcowym, jak napisano w dokumencie. 

Amerykański żołnierz w Iraku.
© AFP 2021 / Ali Al-Saadi
„Trudno sobie wyobrazić, aby Poroszenko uczynił ten krok bez zezwolenia administracji Obamy i wiceprezydenta Bidena, który był odpowiedzialny za „projekt ukraiński” od 2014 roku” – głosi artykuł. 

Dwa lata temu Obama ogłosił swój zamiar „izolowania” Rosji i jej prezydenta. Jednak na szczycie G20 szef Rosji był najbardziej oczekiwanym liderem. Obama z kolei znalazł się w izolacji, pisze "The Nation". 

„Może to być związane z tym, że druga kadencja Obamy zbliża się do końca, albo z tym, że nikt nie traktuje go na serio jako lidera, albo i z tym, i z tym – to kwestia interpretacji” – głosi artykuł. 

Oczernianie Rosji było podstawą polityki Stanów Zjednoczonych w ciągu ostatnich lat, jednak sam szczyt G20 pokazał, że do Moskwy świat odnosi się nie tak, jak mówią o niej amerykańscy liderzy polityczni i piszą amerykańskie media. 

„Ameryka z trudem sprawia wrażenie „lidera wolnego świata”. Wiele państw, w tym państwa europejskie, może odwrócić się od Waszyngtonu i skierować ku Rosji, co najprawdopodobniej doprowadzi do tego, że Unia Europejska zniesie sankcje antyrosyjskie już w styczniu” – podsumowuje autor materiału. 

Zobacz również:

Trump: Obama doprowadził amerykańskich generałów do upadku
Obama przyznał się, że USA zrzuciły na Laos więcej bomb, niż na Japonię i Niemcy
Putin spotka się z Obamą w poniedziałek. Z inicjatywą wyszedł sam Obama
Tagi:
polityka, Władimir Putin, Barack Obama, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz