04:18 20 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 8°C
Na żywo
    Moskiewski Kreml

    Die Welt: Powrót Rosji na światową scenę

    © Sputnik. Kirill Kallinikov
    Światowa prasa
    Krótki link
    Die Welt
    81166502

    Wydaje się, że rosyjski ekonomiczny „comeback” udał się, pisze gazeta "Die Welt", zauważając, że podobno właśnie to pozwala Moskwie zachowywać się w „zarozumiały” sposób.

    „Rosja powróciła na światową scenę. Jest to widoczne nie tylko w wyścigu prezydenckim w Stanach Zjednoczonych, ale także w syryjskim konflikcie. Bez Kremla nie są już tam podejmowane żadne decyzje — czytamy w artykule. — Ale również w odniesieniu do gospodarki Rosja jest znowu z nami. Pomimo faktu, że cena ropy utrzymuje się poniżej 50 dolarów za baryłkę i w najbliższej przyszłości nie przewiduje się znacznego wzrostu, sprawy u niej wychodzą na prostą”.

    Po dwóch latach recesji oczekuje się, że rosyjska gospodarka zacznie rosnąć. Rezerwy walutowe również wzrosły: po osiągnięciu najniższego poziomi na początku 2015 roku do skarbu od tego czasu wpłynęło 40 miliardów dolarów.

    Nie przeszło to bez echa wśród graczy na rynku inwestycyjnym. Ryzyko bankructwa Rosji w najbliższych latach szacowane jest na poziomie 12%. Jest to najniższa prognoza od momentu, kiedy Zachód w 2014 roku wprowadził sankcje przeciwko Moskwie.

    Agencje ratingowe również są teraz bardziej łaskawe wobec Moskwy. Standard&Poor’s zmieniła prognozę dla Rosji z „negatywnej” na „stabilną”.

    „Oczekujemy, że Rosja znów powróci do wzrostu gospodarczego. W ciągu najbliższych trzech lat gospodarka może wzrosnąć średnio o 1,6%” — mówią analitycy S&P.

    Z punktu widzenia "Die Welt" wszystko to, „jak się wydaje, sprawia, że Putin jest bardziej nieustępliwy”. Autorzy mają na myśli „wpływanie” Moskwy na wybory w Stanach Zjednoczonych.

    W ich opinii Putin swoimi wypowiedziami dał jasno do zrozumienia, że pragnie zwycięstwa tego, kto będzie budować relacje z Rosją „na równych warunkach”.

    Jak powiedział "Die Welt" analityk Jan Bremmer, obecnie Trump i Hillary Clinton idą „łeb w łeb”. Decydującym czynnikiem może być jakikolwiek „impuls z zewnątrz” — na przykład skandal z pocztą elektroniczną Clinton, który „Rosjanie akurat od nowa pompują”.

    Niemniej jednak wersję, zgodnie z którą obaj politycy „spiskowali”, uważają oni za „wysoce nieprawdopodobną”.

    „Nie wiadomo, jak silna jest ingerencja Putina, uskrzydlonego nową siłą gospodarczą swojego kraju, w amerykańską walkę przedwyborczą” — twierdzą.

    Zobacz również:

    Amerykańscy kongresmeni domagają się nowych sankcji wobec Rosji w powodu hakerów
    Kreml odpowiedział na retorykę wyborczą Obamy
    Do czego potrzebna jest Clinton teoria o rosyjskim spisku?
    Tagi:
    wybory prezydenckie, DIe Welt, Standard & Poor's, Donald Trump, Hillary Clinton, Władimir Putin, Syria, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz