00:58 06 Sierpień 2020
Światowa prasa
Krótki link
Autor
8502
Subskrybuj nas na

Wydaje się, że rosyjski ekonomiczny „comeback” udał się, pisze gazeta "Die Welt", zauważając, że podobno właśnie to pozwala Moskwie zachowywać się w „zarozumiały” sposób.

„Rosja powróciła na światową scenę. Jest to widoczne nie tylko w wyścigu prezydenckim w Stanach Zjednoczonych, ale także w syryjskim konflikcie. Bez Kremla nie są już tam podejmowane żadne decyzje — czytamy w artykule. — Ale również w odniesieniu do gospodarki Rosja jest znowu z nami. Pomimo faktu, że cena ropy utrzymuje się poniżej 50 dolarów za baryłkę i w najbliższej przyszłości nie przewiduje się znacznego wzrostu, sprawy u niej wychodzą na prostą”.

Po dwóch latach recesji oczekuje się, że rosyjska gospodarka zacznie rosnąć. Rezerwy walutowe również wzrosły: po osiągnięciu najniższego poziomi na początku 2015 roku do skarbu od tego czasu wpłynęło 40 miliardów dolarów.

Nie przeszło to bez echa wśród graczy na rynku inwestycyjnym. Ryzyko bankructwa Rosji w najbliższych latach szacowane jest na poziomie 12%. Jest to najniższa prognoza od momentu, kiedy Zachód w 2014 roku wprowadził sankcje przeciwko Moskwie.

Agencje ratingowe również są teraz bardziej łaskawe wobec Moskwy. Standard&Poor’s zmieniła prognozę dla Rosji z „negatywnej” na „stabilną”.

„Oczekujemy, że Rosja znów powróci do wzrostu gospodarczego. W ciągu najbliższych trzech lat gospodarka może wzrosnąć średnio o 1,6%” — mówią analitycy S&P.

Z punktu widzenia "Die Welt" wszystko to, „jak się wydaje, sprawia, że Putin jest bardziej nieustępliwy”. Autorzy mają na myśli „wpływanie” Moskwy na wybory w Stanach Zjednoczonych.

W ich opinii Putin swoimi wypowiedziami dał jasno do zrozumienia, że pragnie zwycięstwa tego, kto będzie budować relacje z Rosją „na równych warunkach”.

Jak powiedział "Die Welt" analityk Jan Bremmer, obecnie Trump i Hillary Clinton idą „łeb w łeb”. Decydującym czynnikiem może być jakikolwiek „impuls z zewnątrz” — na przykład skandal z pocztą elektroniczną Clinton, który „Rosjanie akurat od nowa pompują”.

Niemniej jednak wersję, zgodnie z którą obaj politycy „spiskowali”, uważają oni za „wysoce nieprawdopodobną”.

„Nie wiadomo, jak silna jest ingerencja Putina, uskrzydlonego nową siłą gospodarczą swojego kraju, w amerykańską walkę przedwyborczą” — twierdzą.

Zobacz również:

Amerykańscy kongresmeni domagają się nowych sankcji wobec Rosji w powodu hakerów
Kreml odpowiedział na retorykę wyborczą Obamy
Do czego potrzebna jest Clinton teoria o rosyjskim spisku?
Tagi:
wybory prezydenckie, DIe Welt, Standard & Poor's, Donald Trump, Hillary Clinton, Władimir Putin, Syria, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz