04:45 06 Sierpień 2020
Światowa prasa
Krótki link
Autor
12427
Subskrybuj nas na

Polska znowu próbuje oczarować Angelę Merkel z powodu strachu przed Rosją – pisze „Die Welt”.

Niemiecka gazeta zwraca uwagę, że całkiem niedawno rządząca w Polsce konserwatywna partia Prawo i Sprawiedliwość zdecydowanie wystąpiła przeciwko polityce kanclerz Niemiec.

— Nawet rok nie minął od czasu, gdy polskie prorządowe media agresywnie wystąpiły przeciwko Niemcom, zwłaszcza przeciwko Angeli Merkel – przypomina „Die Welt”.

Przykład – okładka styczniowego numeru prawicowego tygodnika „wSieci”, na której przedstawiono Angelę Merkel, szefa Parlamentu Europejskiego Martina Schulza, rosyjską carycę Katarzynę II i króla Prus Fryderyka II. Cała czwórka pochylała się nad mapą Polski, debatując, jak ją podzielić. Przesłanie, które tygodnik próbował przekazać na początku roku, jest bardzo proste: wszyscy przeciwko Polsce — tak było, jest i będzie.

Dziś – jak podkreśla „Die Welt” – takich okładek polska prasa już nie publikuje. Media prorządowe są bardziej powściągliwe w swoich ocenach działalności kanclerz.

Powód – sukces partii Die Linke i Alternatywy dla Niemiec (AfD) w wyborach w Meklemburgii-Pomorzu Przednim oraz w Bawarii. Polacy zdali sobie sprawę, że jedna z nich może znaleźć się w rządzie, jednak obie budzą w nich strach. I te partie są zwolennikami Władimira Putina.

Pod względem ideowym PiS i AfD są podobne do siebie: opowiadają się przeciwko migrantom, widzą w islamie zagrożenie dla Europy, uważają, że w UE powinno być mniej eurocentryzmu, a władze krajowe powinny mieć więcej uprawnień. Jednak lider PiS Jarosław Kaczyński nie uważa AfD za swojego sojusznika.

Kanclerz Angela Merkel
© AP Photo / Markus Schreiber
„Die Welt” pisze o jeszcze jednym artykule, który opublikował sympatyzujący z PiS i współpracujący z tygodnikiem „wSieci” prawicowy portal wpolityce.pl. W tym materiale o Merkel wypowiedziano się „bardzo pochlebnie”.

– Gospodarka rozwija się, niski poziom bezrobocia. Jak można posłać do diabła takiego kanclerza? – zastanawia się autor.

Następnie ostro krytykuje jednego z liderów AfD Alexander Gauland za prorosyjskie nastroje.

— Budżet zrównoważony, kraj oddłużany, gospodarka rośnie, pod względem nadwyżki eksportowej Niemcy wysuną się w tym roku przed Chiny i zdobędą mistrzostwo świata, bezrobocie jest najmniejsze w powojennej historii… — kto odesłałby taką kanclerz do diabła? – wylicza. — Gdyby rzeczywiście niemieccy wyborcy na tyle zdurnieli, że Alternatywa zdobyłaby władzę poprzez jakąś dziwną koalicję, a Gauland zostałby ministrem spraw zagranicznych, to „gute Nacht, Polen!” – dodaje.

Kaczyński w lipcowym wywiadzie dla „Bild” też oświadczył, że Angela Merkel jest dla Polski „najlepszym rozwiązaniem”.

Liberalne kręgi również są zaniepokojone ewentualnym dojściem do władzy w Niemczech Die Linke lub AfD – też ze względu na przyjaźń z Rosją.

Trzeci przykład pochodzi z „Gazety Wyborczej”. Bartosz Wieliński, dziennikarz zajmujący się m.in. tematyką związaną z Niemcami, ocenia, że nowa koalicja w Bundestagu jest „skrajnie niekorzystna” dla Polski z powodu swojej gotowości do traktowania ze zrozumieniem „Rosji Putina”.

Zobacz również:

The Nation: USA „obraziły się”, że Rosja przeszkadza im w zaprowadzeniu swoich porządków
MSZ Rosji: USA specjalnie nie nagłaśniają ataku chemicznego PI w Iraku
„Separatystyczne jabłka”
Tagi:
Jarosław Kaczyński, Angela Merkel, Niemcy, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz