02:58 09 Sierpień 2020
Światowa prasa
Krótki link
Autor
124113
Subskrybuj nas na

Władimir Putin jest utalentowanym taktykiem, ale niezbyt dobrym strategiem – powiedział były minister spraw zagranicznych Polski, prof. Adam Rotfeld w wywiadzie dla „Die Presse”. Jego zdaniem, strategia Putina polega jedynie na utrzymaniu się u władzy oraz niedopuszczeniu do tego, by Rosja podzieliła los Związku Radzieckiego.

Władimir Putin od samego początku ogłosił w Rosji „dyktaturę prawa”, twierdzi były minister spraw zagranicznych Polski Adam Rotfeld. W wywiadzie dla austriackiej gazety „Die Presse” wyjaśnił, że demokracja nie może istnieć bez państwa prawa, ale państwo prawa może istnieć w warunkach dyktatury.

Jednocześnie rosyjskie kierownictwo zdawało siebie sprawę z tego, że jeśli w kraju rzeczywiście zostanie zaprowadzona demokracja, wcześniej czy później straci władzę, a nie chce, by tak się stało. Profesor dodał, że jeśli w 2000 roku głównym słowem w programie Putina była „modernizacja”, to od 2012 roku zastąpiła je „militaryzacja”. Dziś Moskwa mówi o obszarach zwiększonego zainteresowania wokół Rosji. Zdaniem Rorfelda, taki sposób myślenia sugeruje, że małe kraje nie mają takich samych praw, jak duże państwa. Kierując się taką logiką, Ukraina powinna znajdować się pod rządami Rosji.

W kontekście bezpieczeństwa krajów bałtyckich i Polski, „Rosja ostatnio używa w stosunku do nich nie tej retoryki, którą stosuje się wobec sąsiadów”, a kiedy na arenie międzynarodowej ucieka się do mocnych słów, wysyła się sygnał innym państwom.

Były szef polskiej dyplomacji uważa, że nawet sam Putin obecnie nie byłby w stanie powiedzieć, co planuje w najbliższym czasie. – Trzyma się bardzo pragmatycznego podejścia. Częściej reaguje, niż aktywnie działa – wyjaśnił profesor. Według jego słów, Putin nalegał na to, aby prezydent Wiktor Janukowycz był „jego człowiekiem w Kijowie” i aby „Ukraina nadal była uzależniona od Rosji”. Ukraińscy – jego zdaniem – nie chcą zależeć od Rosjan, a Putin zareagował na to na swój sposób.

— Jest bardzo utalentowanych taktykiem, ale nie zbyt silnym strategiem – ocenił Rotfeld. – Jego strategia polega jedynie na tym, by utrzymać się u władzy i aby Federację Rosyjską nie spotkał los Związku Radzieckiego – dodał.

Tymczasem, zgodnie z rosyjskim punktem widzenia, Rosja jedynie reaguje na zagrożenia ze strony Zachodu, przede wszystkim na rozszerzenie NATO aż do jej granic. Zdaniem Rotfelda, po rozpadzie Związku Radzieckiego Rosja sama wybrała swój los: chciała zachować swoje strefy wpływów. Dziś Moskwa chce, by Rosja znowu była uważana za wielkie mocarstwo na równi ze Stanami Zjednoczonymi, ale prawo międzynarodowe nadaje wszystkim państwom równe prawa, twierdzi polski profesor.

Co więcej, aby stać się wielkim mocarstwem, trzeba nie tylko być za takie uważanym, ale mieć odpowiednie możliwości i charyzmę. Jednak – wyjaśnia dyplomata – pod względem PKB Rosja może się mierzyć z Włochami, a ze Stanami Zjednoczonymi – broni jądrowej i rakiet.  

Zobacz również:

Były dowódca sił NATO w Europie: USA grozi transpacyficzny Brexit
Rosja i Turcja połączą siły w celu rozwiązania syryjskiego kryzysu?
Ławrow: mamy dwie bazy, mamy systemy przeciwlotnicze w Syrii
Tagi:
Adam Rotfeld, Władimir Putin, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz