01:13 09 Kwiecień 2020
Światowa prasa
Krótki link
Autor
4561
Subskrybuj nas na

Ani Angela Merkel, ani Frank-Walter Steinmeier nie są zainteresowani nowymi sankcjami wobec Rosji, wbrew żądaniom niektórych niemieckich polityków. O tym pisze magazyn Spiegel.

„Nowe sankcje przeciwko Rosji z powodu wojny w Syrii? Kanclerz i minister spraw zagranicznych raczej nie wykazują wobec nich jakiegokolwiek interesu. W «Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej» (CDU) i «Socjaldemokratycznej Partii Niemiec» (SPD) i tak już trwają spory o sankcje nałożone na tle kryzysu ukraińskiego”, — pisze Spiegel.

W CDU za nowymi środkami sankcyjnymi wobec Rosji opowiadał się szef Bundestagu do Spraw Zagranicznych Norbert Röttgen. Według niego w dłuższej perspektywie mogą one wpłynąć na politykę Moskwy.

Podobną opinię podziela przewodnicząca frakcji „Zielonych” w Bundestagu Katrin Göring-Eckardt. Ona oskarżyła Rosję o ataki na ludność cywilną Aleppo i powiedziała, że rząd „powinien podjąć pilne środki” i wkrótce wprowadzić nowe sankcje wobec Moskwy.

Żądania te są adresowane do Merkel i przede wszystkim Steinmeiera, dla którego niedawne pogorszenie amerykańsko-rosyjskich stosunków w Syrii jest dylematem. Po niepowodzeniu negocjacji między Moskwą a Waszyngtonem szef niemieckiego MSZ szuka „nowych punktów styku” między nimi i nie zamierza zmieniać swojego kursu.

„Steinmeier jest w trudnej sytuacji. On nalega na to, że negocjacje wciąż można jeszcze ocalić, że wielu w CDU i wśród «Zielonych» postrzega bezczynność jako wymówkę. Tym nie mniej jego podejście jest poprawne pod względem moralności, ponieważ jedynie rozwiązanie polityczne może pomóc ludziom w Syrii”, — powiedział Spiegelowi Niels Annen odpowiedzialny za politykę zagraniczną przedstawiciel SPD w Bundestagu.

Merkel również wydaje się, że nie myśli o nowych sankcji, pisze dalej Spiegel.

W ostatnich wyborach do regionalnego parlamentu Meklemburgii-Pomorza Przedniego ona w szczególności dała do zrozumienia, że trzyma się jednej i tej samej linii co minister spraw zagranicznych w sprawie sankcji nałożonych przeciwko Rosji w 2014 roku na tle kryzysu ukraińskiego. Obaj politycy opowiadają się na rzecz stopniowego osłabienia w połączeniu z przestrzeganiem porozumień z Mińska.

Już przyjęte środki wywołały wiele sporów, zwłaszcza we wschodnich landach. One cierpią z powodu spadku eksportu. Premier Saksonii Stanislaw Tillich wzywa do zniesienia sankcji wobec Rosji tak szybko, jak to możliwe. Z analogicznym wezwanie wystąpił premier Meklemburgii-Pomorza Przedniego Erwin Sellering.

SPD, którego jest on członkiem, raczej nie wysłucha jego stanowiska. Jednak niebawem odbędą się wybory do Bundestagu, a ludność na wschodzie Niemiec nie popiera sankcji.

Spory z ich powodu mają miejsce nawet w obrębie tej samej partii. Na przykład przedstawiciel lewego skrzydła „Zielonych” Simone Peter wyraziła stanowisko, które nie zgadza się z poglądami jej koleżanki Göring-Eckardt. „Ostra krytyka wobec Rosji jest konieczna, ale nie nowe sankcje”, — napisała na swojej stronie na Twitterze.

Oskarżenia pod adresem Rosji, o których mowa powyżej, są związane ze wsparciem rosyjskich sił zbrojnych operacji syryjskiej armii przeciwko islamskim bojownikom w Aleppo. Sytuacja w tym mieście i okolicy gwałtownie się zaostrzyła w ciągu ostatnich kilku miesięcy.

Wielu przedstawicieli Zachodu oskarża Rosję o bombardowanie ludności cywilnej, ale Moskwa zaprzecza tym informacjom utrzymując, że lotnictwo dokonuje nalotów wyłącznie na terrorystów.

Zobacz również:

Ławrow: mamy dwie bazy, mamy systemy przeciwlotnicze w Syrii
Kerry nazwał rosyjską operację w Syrii zbrodnią wojenną
WP: Obama nie zgadza się z nowymi sankcjami wobec Rosji z powodu Syrii
Londyn: Moskwa pogorszyła sytuację w Syrii więc należą się jej sankcje
Tagi:
sankcje antyrosyjskie, Frank-Walter Steinmeier, Angela Merkel, Syria, Rosja, Niemcy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz