Widgets Magazine
23:21 18 Lipiec 2019
Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow i sekretarz stanu USA John Kerry

DWN: Zachód przegra z powodu antyrosyjskiej histerii

© Sputnik . Eduard Piesow
Światowa prasa
Krótki link
Deutsche Wirtschafts Nachrichten
3604

Na rozmowach w Lozannie w ten weekend USA mają ostatnią szansę naprawić swoje błędy w stosunkach z Rosją, pisze Deutsche Wirtschafts Nachrichten.

„Agresywna polityka Zachodu przeciwko Rosji może doprowadzić do tego, że Zachód będzie wyglądać jak strona przegrana. Rosja w sposób bardzo przemyślany stabilizowała swoje pozycje na Biskim Wschodzie i jest wiele powodów, dla których mogłaby stać się dla Stanów Zjednoczonych poważnym sojusznikiem” – uważa autor artykułu  Ronald Barazon. 

Dziennikarz jest zdania, że USA mają być może już ostatnią szansę, aby wyrównać polityczny kurs: na negocjacjach w Syrii w Lozannie, które odbywają się w ten weekend. 

Autor wyjaśnia, dlaczego, jego zdaniem, Rosja poparła armię syryjską na tle powstania Państwa Islamskiego i umocnienia pozycji bojowników-powstańców w Syrii. 

Według słów Barazona, Rosja postanowiła interweniować w syryjskim konflikcie, aby nie dopuścić do pojawienia się u swoich południowych granic dżihadystów stanowiących zagrożenie dla jej wewnętrznego bezpieczeństwa. 

Z tego powodu Rosja współpracuje z Teheranem, uważa autor. Jednocześnie Moskwa nie popiera „imperialnych ambicji” Iranu, dążąc do politycznej równowagi w regionie, zauważa autor. 

Z punktu widzenia Barazona, interesy Rosji i Zachodu na Bliskim Wschodzie pod wieloma względami są zbieżne. Dlatego od Stanów Zjednoczonych i Rosji wymaga się skoordynowanego podejścia do rozwiązania konfliktu syryjskiego. Jednak w Waszyngtonie, według jego słów, nieprawidłowo ocenia się rzeczywistość. 

Barazon podkreśla niebezpieczeństwo, jakie niosą ostatnie wydarzenia w Syrii. Armia syryjska przy wsparciu Rosji prowadzi atak na bojowników w Aleppo. Zachód, trzymający stronę syryjskich powstańców, w tej sytuacji nazywa Władimira Putina „podżegaczem wojennym”. 

Jednocześnie większość powstańców działających w okolicach Aleppo to dżihadyści z „Dżebchat an-Nusra”, przypomina autor. 

USA nie wykluczają możliwości ataku na siły Damaszku, a to zdaniem autora, może doprowadzić do tego, że Moskwa i Waszyngton będą konfliktować ze sobą. Prezydent Syrii Baszar al-Asad niedawno oświadczał o niebezpieczeńśtwie wybuchu III wś, w którą może przerodzić się konflikt w jego państwie. 

Według Barazona, szefowie MSZ Stanów Zjednoczonych i Rosji John Kerry i Siergiej Ławrow na spotkaniu w Lozannie powinni zapobiec takiemu scenariuszowi. „Kerry i Ławrow mogliby w ten weekend w Lozannie wytyczyć drogę dla bardziej produktywnej polityki międzynarodowej. Mogliby” – podsumowuje dziennikarz. 

Zobacz również:

Foreign Policy: USA chcą wymusić na Syrii likwidację chlorynu
Nowy szef ONZ: Wojna w Syrii to zagrożenie globalne
Rosja nie zmieni swojego planu ws. Syrii
Asad: Rosja zmieniła równowagę sił w Syrii na niekorzyść terrorystów
Tagi:
Ronald Barazon, John Kerry, Siergiej Ławrow, Syria, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz