14:58 01 Październik 2020
Światowa prasa
Krótki link
Autor
121567
Subskrybuj nas na

Stany Zjednoczone musiały zrewidować swoją strategię w Syrii z powodu rozmieszczenia w tym kraju rosyjskich systemów rakietowych – pisze „The Washington Post”, powołując się na urzędników z Pentagonu.

— Zakończenie dyslokacji rosyjskich systemów przeciwrakietowych w Syrii w tym miesiącu spowodowało, że podjęcie przez administrację Obamy decyzji o nalotach na obiekty rządowe stało się jeszcze mniej prawdopodobne niż w ciągu ostatnich kilku lat – twierdzi gazeta.

Przez ponad dwa lata Syria „milcząco zgadzała się” na bombardowanie przez Stany Zjednoczone obszarów kontrolowanych przez Państwo Islamskie (organizacja zakazana w Rosji). Ubiegłej jesieni Moskwa i Waszyngton zdecydowały, że zatroszczą się o to, by rosyjskie i amerykańskie samoloty w Syrii trzymały się od siebie z daleka.

Jednak obecna ofensywa armii syryjskiej w Aleppo przy wsparciu lotnictwa rosyjskiego oraz brak postępu w rozwiązaniu tego konfliktu na drodze dyplomatycznej zmusiły administrację do „zrewidowania swoich możliwości”, m.in. nalotów na pozycje sił Baszara al-Asada.

Na początku października Moskwa poinformowała o zamiarze dyslokacji w Syrii systemów rakietowych S-300.

Jak pisze „The Washington Post”, S-300 i S-400 pozwoliły Rosji na zestrzeliwanie samolotów i pocisków manewrujących w zasięgu 400 km w dowolnym kierunku, czyli w zasadzie na całym obszarze Syrii oraz nad częścią terytorium Turcji, Izraela, Jordanii i wschodniej części Morza Śródziemnego.

Niektórzy amerykańscy eksperci ds. wojskowości zastanawiają się nad skutecznością rosyjskich systemów rakietowych, ale zgadzają się co do jednego: sam fakt ich dyslokacji „wywołuje niepokój”.

– Nie jesteśmy przekonani, czy któryś z naszych samolotów poradzi sobie z S-300 – powiedziało źródło w Pentagonie.

Resort obrony uważa, że w obecnej sytuacji każda próba bombardowania rządowej infrastruktury obronnej doprowadzi do konfrontacji dwóch  supermocarstw, aż do działań zbrojnych.

We wtorek rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu oświadczył, że rosyjskie i syryjskie siły powietrzne wstrzymują naloty na Aleppo. Ma to pozwolić na przygotowanie się do „pauzy humanitarnej”, której wprowadzenie zaplanowane jest na czwartek.

Zobacz również:

„Wołyń" zakazany na Ukrainie
Na Ukrainie rozpoczęły się ćwiczenia wojskowe Rubież 2016
Amerykanie wątpią w uczciwość wyborów prezydenckich?
Tagi:
S-300, Syria, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz