13:42 25 Wrzesień 2017
Warszawa+ 14°C
Moskwa+ 13°C
Na żywo
    Francuskie wydanie „Les Echos wydało materiał o „zagrożeniach rosyjskiego ekspansjonizmu dla państw Europy

    Francuski „specjalista" opowiedział, jak Rosja „anektowała" Krym i czai się na... Dagestan

    © Sputnik. Ramil Sitdikov
    Światowa prasa
    Krótki link
    Les Echos
    201923569

    Francuskie wydanie „Les Echos" wydało materiał o „zagrożeniach rosyjskiego ekspansjonizmu" dla państw Europy. Wspominając o referendum na Krymie, autor publikacji spróbował rozważyć argumenty wysunięte przez Rosję jako dowód na prawomocność wyrażenia woli przez mieszkańców półwyspu.

    Według autora artykułu Moskwa usprawiedliwia słuszność referendum na Krymie warunkami umowy warszawskiej, która rzekomo głosi, że „Rosja przekazuje Ukrainie Krym na 60 lat, to znaczy do 2015 roku".

    W rzeczywistości przekazanie Krymu Ukrainie nastąpiło na podstawie rozporządzenia Prezydium Rady Najwyższej ZSRR z dnia 19 lutego 1954 roku, w którym nie było żadnych ograniczeń czasowych. Umowa warszawska została podpisana 14 maja 1955 roku i zalegalizowała utworzenie sojuszu wojskowego europejskich państw socjalistycznych. Ten dokument nie ma żadnego odniesienia do Krymu.

    Artykuł wskazuje również na fakt, że umowy warszawskiej nie można uznać za umowę prawa międzynarodowego, ponieważ nie była ona podpisana przez suwerenne republiki — Ukraina stanowiła wtedy część ZSRR. Ponadto w rzeczywistości Ukraińska Socjalistyczna Republika Radziecka w ogóle nie brała udziału w podpisaniu tego dokumentu, a stwierdzenie, że umowa nie odnosi się do prawa międzynarodowego, również jest błędne, gdyż podpisały go suwerenne państwa: Albania, Bułgaria, Węgry, NRD, Polska, Rumunia, ZSRR i Czechosłowacja.

    Jednak na tym autor nie poprzestaje i uprzedza przed zagrożeniem „ekspansjonizmu" Rosji na Kaukazie. Jako przykład stawia „Dagestan, który Rosja próbowała anektować w 1996 roku". Jego zdaniem Dagestan „znów może stać się celem zapędów Rosji".

    Republika Dagestanu wchodzi w skład Rosji od 1813 roku. Możliwe, że autor miał na myśli pierwszą wojnę czeczeńską — konflikt zbrojny między wojskami federalnymi i oddziałami zbrojnymi Czeczeńskiej Republiki Iczkerii, utworzonymi w konflikcie z rosyjskim prawem.

    Warto jednak zwrócić uwagę na to, że Czeczenia weszła w skład Imperium Rosyjskiego już w czerwcu 1859 roku, dlatego mówienie o „aneksji" jest nieporozumieniem.

    Tymczasem według wersji autora materiału Czeczenia (a może Dagestan?) jest obecnie państwem suwerennym, które może paść ofiarą „rosyjskiego ekspansjonizmu".

    Zobacz również:

    Syria: Korytarze humanitarne dla PI z Mosulu to pomoc dla terrorystów
    Polscy internauci o aferze z Caracalami
    Ukraiński deputowany: Rada Najwyższa blokuje porozumienia mińskie
    Konkurencja dla NATO. Oczywiście bez Polski
    National Interest: walka o Mosul może zamienić się w „totalną katastrofę"
    Tagi:
    Kaukaz, ZSRR, Krym, Rosja, Czeczenia, Dagestan
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz