23:16 16 Grudzień 2017
Warszawa+ 1°C
Moskwa+ 7°C
Na żywo
    Lech i Jarosław Kaczyńscy, 10 lipca 2006

    FT: Putina, Merkel, Kaczyńskiego i Orbana ukształtowały wydarzenia 1989 r.

    © AP Photo/ Alik Keplicz
    Światowa prasa
    Krótki link
    The Financial Times
    7427

    „The Financial Times” znalazł wspólny odnośnik w losach politycznych europejskich liderów: Putina, Merkel, Kaczyńskiego i Orbana stworzyły rewolucje 1989 roku. Przełomowe wydarzenie, których byli oni świadkami 27 lat temu, ukierunkowały ich ambicje polityczne. Prezydent Rosji np. ucieleśnia kontrrewolucję.

    „9 listopada 1989 roku 35-letnia fizyk z Berlina Wschodniego zobaczyła w telewizji wstrząsającą wiadomość: otwarto granicę z Niemcami Zachodnimi. Ale nie rzuciła się w kierunku muru berlińskiego. Zamiast tego, Angela Merkel, zachowując swój naturalny spokój, poszła do sauny, jak co wieczór we czwartek. Dopiero po wizycie w saunie udało się do najbliższego punktu kontrolnego, by dostać się do Berlina Zachodniego. W zachodniej części miasta wypiła piwo z nieznajomym, ale zatroszczyła się o to, by o czasie wrócić do domu, bo następnego dnia musiała wstać do pracy” – opisuje jeden dzień z życia kanclerz „The Financial Times”.

    Władimir Putin
    © AFP 2017/ STR
    „Tymczasem w Bukareszcie 26-letni prawnik Viktor Orban błyskawicznie zdobył popularność dzięki swojej mowie, w której domagał się wycofania wojsk radzieckich z Węgier. W Polsce członek partii Solidarność, Jarosław Kaczyński, był tak rozczarowany aksamitnym odejściem od komunizmu, że rozpoczął długotrwałą walkę, by doprowadzić rewolucję do końca”.

    Dziś ci ludzie rządzą swoimi państwami. Kaczyński ucieleśnia „niezalegalizowaną władzę spoza tronu”, pisze brytyjska gazeta. — Całą czwórkę ukształtowały rewolucyjne wydarzenie 1989 roku – podkreśla „The Financial Times”.

    Wtedy też Putin stał się świadkiem pierwszego udanego powstania przeciwko władzy radzieckiej. „Porzucony przez Moskwę samotnie wyszedł na ulice Drezna – «w myślach z gołym torsem» – pisze autor książki Wiosna obywateli: Rewolucja 1989: widziana w Warszawie, Budapeszcie, Berlinie i Pradze Timothy Garton Ash – i powiedział demonstrantom po niemiecku, że do każdego, kto wejdzie do siedziby KGB, będzie strzelać. Tłum wycofał się, jak też przypuszczał. Ale życie działających w Niemczech Wschodnich agentów – kolegów Putina – legło w gruzach. Kraj, który tak kochał, znikł. I Putin wraz z rodziną wrócił do Leningradu. Oprócz kupionej 20 lat wcześniej niemieckiej pralki, prawie nic nie mieli”.

    Będąc świadkiem przełomowych wydarzeń w 1989 roku, Władimir Putin zdecydował: „Nigdy więcej”. Obiecał sobie, że nie dopuści do czegoś podobnego. Był przekonany, że gdyby Moskwa nie wykazała się biernością i słabością, udałoby się rozpędzić tłum. – Wszystko, co kiedyś robił Putin, służyło jednemu celowi – zapobiec rewolucji w Moskwie. Jest on ucieleśnieniem kontrrewolucji – tłumaczy  Timothy Garton Ash.

    W 1989 roku Merkel mieszkała w dzielnicy Prenzlauer Berg, skupiającej wschodnioniemiecką bohemę. W roku upadku muru berlińskiego większość jej przedstawicieli marzyło „o nowym, bardziej doskonałym systemie niż zachodnioniemiecka demokracja”. Wszyscy, ale nie Merkel, pisze brytyjski historyk. Chciała jedynie zajmować się polityką centrystyczną, jak miało to miejsce w Niemczech Zachodnich, ale bardziej skutecznie. Weterani 1989 roku, którym udało się zdobyć władzę, byli realistami.

    Dla Angeli Merkel zjednoczenie Niemiec było jednoznacznie pozytywnym wydarzeniem. – Wyszła z sauny, była wolna. Już nigdy więcej nie będzie musiała zajmować się komunistyczna „agitacją i propagandą” w pracy, Centralnym Instytucie Chemii Fizycznej Akademii Nauk NRD – pisze Timothy Garton Ash.

    Doceniła też gest Niemiec Zachodnich – przekazanie każdemu mieszkańcowi wschodniej części kraju po 100 marek. Później instynktownie wróci do tego doświadczenie ciepłego powitania, gdy będzie przyjmować uchodźców. Jej decyzja otwarcia granic dla milionów uciekających przed wojną migrantów „w dużej mierze jest związana z 1989 rokiem”.

    Upadek muru berlińskiego wpłynął na kanclerz też w innym względzie. Siedząc dziś w urzędzie w Berlin-Mitte, 5 km od starego mieszkania, Angela Merkel przeżywa: Niemcy Wschodnie upadły jednej nocy, to samo może się stać z Unią Europejską. Jej misją jest zapobiec temu.

    W Polsce nie było rewolucji, która wydarzyłaby się w ciągu jednej nocy. Ruch Solidarność i rządząca PZPR zgodziły się na przemiany polityczne. Ale Kaczyński był niezadowolony: „On i jego brat bliźniak dorastali słuchając opowieści ojca weterana, uczestnika Powstania Warszawskiego z 1944 roku, o heroicznej walce z obcą dominacją”. W 1989 roku bracia Kaczyńscy czuli się opuszczeni, twierdzi historyk.

    Dziś Jarosław Kaczyński chce „dokończyć niezakończoną rewolucję 1989 roku, czyli wykorzenić „komunistów”, których widzi w każdym ministerstwie, w każdej firmie i we wszystkich mediach. Chce uwolnić Polskę spod obcego ucisku, synonimem którego dziś dla niego są Niemcy Merkel, Rosja Putina, UE, małżeństwa homoseksualne i uchodźcy”.

    „Po 1989 roku Viktor Orban przekształcił się z liberała w autorytarnego władcę, ale pozostał nacjonalistą. Widocznie stwierdził, że na Węgrzech nacjonaliści zdobywają więcej głosów niż liberałowie. Być może uważa też, że on, bohater powstania narodowego, ma wszelkie podstawy do rządzenia krajem. Takie poczucie kiedyś mieli też afrykańscy wyzwoliciele,  którzy później stali się dyktatorami” – pisze „The Financial Times”.

    — Liderom Europy Środkowej i Wschodniej wydaje się, że 1989 roku był wczoraj – podsumowuje brytyjska gazeta.

    Zobacz również:

    Polski Sejm zagłosował „za życiem”
    Al-Kaida planuje ataki przed wyborami w USA? Antyterroryści w gotowości
    Ukraińska gospodarka zaczęła rosnąć
    Tagi:
    Jarosław Kaczyński, Viktor Orban, Władimir Putin, Angela Merkel, Węgry, Niemcy, Rosja, Polska
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz