Widgets Magazine
15:26 21 Wrzesień 2019
Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden i prezydent Ukrainy Petro Poroszenko w czasie konferencji prasowej po spotkaniu w Kijowie

Bloomberg: Ukrainie będzie ciężko bez wujka Sama i „wujka Joe” Bidena

© Sputnik . Mikhail Palinchak
Światowa prasa
Krótki link
Autor
10912
Subskrybuj nas na

Po zwycięstwie Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych przed Ukrainą, położoną na linii przecięcia rosyjskiej potęgi i zachodnich wpływów, kłębią się ponure perspektywy, pisze Bloomberg.

Kijów może stracić nie tylko protekcję Ameryki, ale także stracić „wujka Joe” — wiceprezydenta USA Joe Bidena. Przekonywał on lokalne władze do przestrzegania swoich obietnic dotyczących reform gospodarczych i antykorupcyjnych w zamian za co Międzynarodowy Fundusz Walutowy zapewnia Ukrainie niezbędne wsparcie finansowe.

Po inauguracji Trumpa Waszyngton najprawdopodobniej będzie znacznie mniej ochoczo wspierać Kijów, czytamy w artykule. W celu zbliżenia z Moskwą, o którym amerykański prezydent elekt już rozmawiał przez telefon z Władimirem Putinem, USA będą musiały poświęcić wcześniej wybraną przez administrację Obamy politykę integracji Ukrainy i jej gospodarki z zachodnim społeczeństwem, czytamy w artykule.

Wynik wyborów prezydenckich w USA był dla Kijowa szokiem, a to było szczególnie zauważalne, gdy ukraińscy urzędnicy, w tym minister spraw wewnętrznych Arsen Awakow, zaczęli pospiesznie usuwać ze swoich profili w sieciach społecznościowych komentarze z krytyką pod adresem Trumpa. Według anonimowego źródła gazety z kijowskiego establishmentu władze kraju stawiają teraz na przedstawicieli Republikanów w Kongresie, którzy mogą mieć wpływ na stosunek prezydenta elekta do Ukrainy.

Zobacz również:

Jak to „ugryźć"? Czyli Trump i Ukraina
Trump może połączyć siły z Putinem w Syrii
Putin i Trump bohaterami nowego hitu internetu
Tagi:
Donald Trump, USA, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz